Edukacja jest istotna na każdym etapie naszego życia, a zwłaszcza w dzisiejszym świecie, który Jamais Cascio w 2020 r. przedstawił, używając akronimu BANI (Brittle – kruchy, Anxious – niespokojny, Non-linear – nielinearny, Incomprehensible – niezrozumiały), jako świat namalowany w szarych barwach z pytaniem „jak sobie radzić w obecnych czasach, co robić?”.
W świecie kruchym, niespokojnym, nieliniowym i niezrozumiałym edukację można postrzegać jako kluczową umiejętność, a odpowiedzialnych liderów biznesu jako tych, którzy wyznaczają jakościowe trendy. Biznes dzisiaj ma szansę odegrać kluczową rolę, jak mówi chińskie przysłowie: „jeśli planujesz na rok, zasiej ryż, jeśli planujesz na dekadę, posadź drzewa, jeśli planujesz na całe życie, edukuj ludzi”.
Czas BANI wymaga zarówno od biznesu, jak i ludzi, przedefiniowania potrzeb i strategii. Elastyczność, innowacyjność, zdolność do zarządzania ryzykiem i umiejętność przystosowania są kluczowymi elementami, które pozwolą nie tylko przetrwać, ale także odnieść sukces w dynamicznym otoczeniu. Dlatego też, rozwój kultury organizacyjnej i osobistej, edukacja – to istotne obszary do zaopiekowania.
Proces edukacji trwa przez całe życie, uczymy się, oduczamy i uczymy na nowo. Działając w obszarach odpowiedzialnego, zrównoważonego biznesu, który obecnie zamyka się w ESG (Environmental – Środowisko, Social – Kwestie społeczne, Governance – Ład korpo- racyjny) mam pełną świadomość, że jako liderzy, pracownicy mamy potrzebę i niejako obowiązek uczenia się na nowo, po to, aby móc wprowadzać nowe paradygmaty w obszarze biznesu, gospodarki, po to, aby uratować planetę. Bo ratowanie planety nie jest sloganem, jest koniecznością.
Dzisiejsze rozważania praktyków, teoretyków biznesu, ekonomistów i filozofów nie są już tylko teoretycznymi dywagacjami, ale bazującymi na badaniach poszukiwaniami rozwiązań, a to wymaga edukacji, wymaga odważnego, kwestionującego podejścia.