Punktem
wyjścia do reformy byłoby włącznie kompetencji KRS, w ramy Sądu
Najwyższego, poza tym wybory do tej instytucji mogłyby być na początku
powszechne – ocenił prezes
ZPP.
Zaznaczając, że mimo wad tego rozwiązania, doprowadziłby to do potrzebnego „resetu” w wymiarze sprawiedliwości. Zdaniem Kaźmierczaka obecna sytuacja i spór, który toczy się od kilku lat o sądy, którym zakażone są kolejne instytucje ma zły wpływ na zaufanie biznesu do inwestycji w Polsce. Trudno się temu dziwić skoro przedsiębiorcy zaczynają mieć wątpliwości, czy wyroki wydane przez Polskie sądy są ważne- stwierdził.