Reklama

Nie oddał służbowego auta, bo poszedł na L4. Ważne orzeczenie SN

Czy pracodawca może żądać zwrotu pojazdu służbowego w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego pracownika? W tej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy.
Nie oddał służbowego auta, bo poszedł na L4. Ważne orzeczenie SN

Foto: Adobe Stock

dgk

Jak opisuje Business Insider, sprawa dotyczyła kierownika działu sprzedaży, który poszedł na chorobowe, by uniknąć zwolnienia z pracy. W tym czasie pracodawca zażądał od niego zwrotu służbowego auta, laptopa i telefonu. Pracownik nawet nie odpowiedział na maila w tej sprawie uznając, że nie musi skoro jest na zwolnieniu.  Co robić w takich sytuacjach?

Regulaminy lub polityki flotowe obowiązujące w firmach najczęściej wskazują, że pracownik może korzystać z pojazdu służbowego „w okresie zatrudnienia” lub „w okresie obowiązywania umowy o pracę”. To jednak nie uwzględnia specyficznej sytuacji, gdy stosunek zatrudnienia trwa, lecz pracownik faktycznie nie świadczy pracy, bo np. przebywa na urlopie, zwolnieniu lekarskim lub jest zwolniony z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia.

Czytaj więcej:

Prawo w firmie Spór o zwrot służbowego laptopa rozstrzygnie sąd

Pro

Kierownika działu sprzedaży zwolniono go dyscyplinarnie, ale odwołał się i sprawa trafiła ostatecznie do Sądu Najwyższego, który wskazał co robić w takich sytuacjach.

SN przypomniał, że pracodawca ma prawo powierzyć mienie podwładnemu i żądać jego zwrotu niezależnie od tego, czy dochodzi do zakończenia zatrudnienia (pracownik jest zwalniany) czy też trwa ono nadal. Zatrudniony jedynie dysponuje sprzętem przekazanym mu przez pracodawcę.

Reklama
Reklama

- Nie ma żadnych regulacji, które zakazywałyby pracodawcy wystąpienie z żądaniem zwrotu mienia od pracownika, który przebywa na zwolnieniu lekarskim - stwierdził SN. - Niepodporządkowanie się poleceniu zatrudniającego, które dotyczy pracy, a nie jest sprzeczne z prawem lub umową o pracę, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i uzasadnia zwolnienie dyscyplinarne - wyjaśnił.

- SN przypomniał, że zwrot samochodu nie oznacza wykonywania pracy. Zatrudniający nie zobowiązał pracownika do przyjazdu służbowym autem i pozostawienia go w firmie. Skoro podwładnemu powierzono mienie z obowiązkiem zwrotu, to ma on je zwrócić na każde żądanie pracodawcy - komentuje dla Business Insider dr Iwona Jaroszewska-Ignatowska, radca prawny i partner w kancelarii Raczkowski.

Prawnicy z kancelarii  Raczkowski radzą pracodawcom, by dla celów dowodowych sporządzali dokument potwierdzający jednoznacznie powierzenie pracownikowi mienia i określające zasady jego zwrotu. Kluczowe znaczenie ma bowiem fakt powierzenia mienia pracownikowi z jego świadomością co do zwrotu i rozliczenia się. Samo żądanie zwrotu powinno określać termin i miejsce zwrotu. Do podwładnego najlepiej wysłać je z pewnym wyprzedzeniem, aby mógł on się do tego przygotować.

sygn. II PSK 309/21

Prawo pracy
Reforma PIP na finiszu. Czy przedsiębiorcy mogą odetchnąć?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo pracy
Reforma PIP. Rzecznik przedsiębiorców ostrzega przed chaosem prawnym
Prawo pracy
Reforma PIP: mocny, wspólny głos związkowców i pracodawców
Prawo pracy
Pełna odpowiedzialność za mobbing. Rząd przyjął projekt ustawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama