Walka o media publiczne cały czas trwa. Na początku zmiany zarządów spółek medialnych miały zostać przeprowadzone w oparciu o przepisy Kodeksu spółek handlowych, które Skarbowi Państwa jako właścicielowi akcji tych spółek daje uprawnienia walnego zgromadzenia akcjonariuszy, a ono z kolei może odwoływać i powoływać członków zarządu. Niektórzy eksperci mieli jednak wątpliwości co do legalności takich działań. A w międzyczasie prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową, w której były zapisane znaczące środki na funkcjonowanie tych podmiotów.
Czytaj więcej:
To skłoniło ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza do pójścia na całość. Ogłosił bowiem, że w związku z brakiem pieniędzy postawił w stan likwidacji spółki medialne tj. Telewizję Polską, Polskie Radio i Polską Agencję Prasową.
„W obecnej sytuacji takie działanie pozwoli na zabezpieczenie dalszego funkcjonowanie tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela”- czytamy w komunikacie, pod którym podpisał się Sienkiewicz.
Czytaj więcej
Rada Ministrów, jej poszczególni członkowie, jak również pozakonstytucyjne organy, takie jak Rada...