Reklama

Terminowa i prawidłowa wypłata wynagrodzenia to podstawowy obowiązek pracodawcy

Terminowa i prawidłowa wypłata to podstawowy obowiązek pracodawcy. Jego naruszenie uprawnia zatrudnionego do wręczenia szefowi dyscyplinarki. Incydent z brakiem pensji nie daje podstaw do natychmiastowego rozstania.
Częściowej wypłacie wynagrodzenia przez szefa trudno przypisać cechę ciężkiego naruszenia jego obowi

Częściowej wypłacie wynagrodzenia przez szefa trudno przypisać cechę ciężkiego naruszenia jego obowiązku.

Foto: 123RF

W typowych sytuacjach to pracodawca rozwiązuje umowę z pracownikiem bez wypowiedzenia. Warto jednak pamiętać, że tak jak zatrudniony, naruszając swoje podstawowe powinności, ryzykuje zwolnieniem dyscyplinarnym, tak i pracodawca, który dopuszcza się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika, może być potraktowany w taki sam sposób.

Podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest przecież – obok zapewnienia bezpiecznych warunków pracy – wypłata pensji. Jego naruszenie może skutkować rozwiązaniem przez zatrudnionego umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Dopuszcza to art. 55 § 1

1

kodeksu pracy. Zgodnie z nim pracownik ma prawo rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec niego.

Reklama
Reklama

W tej regulacji na uwagę zwracają dwa elementy – naruszenie musi dotyczyć obowiązku o charakterze podstawowym oraz musi być ono ciężkie. Problem w tym, że przepisy w sposób bezpośredni nie definiują, które obowiązki pracodawcy wobec pracownika mają charakter podstawowy. Z samej jednak istoty stosunku pracy wynika, że jednym z nich jest terminowa i prawidłowa wypłata wynagrodzenia.

Ale powstaje wątpliwość czy każdy przypadek, kiedy pracodawca narusza ten obowiązek, będzie uznany za ciężki i tym samym uzasadni natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy przez zatrudnionego.

W praktyce może się bowiem zdarzyć, że niewypłacenie przez firmę wynagrodzenia ma charakter incydentalny, a u innego pracodawcy takie zaniechanie jest normą. Czy obie sytuacje należy traktować jednakowo? Czy każda z nich stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika uprawniające go do rozwiązania angażu bez wypowiedzenia?

Tę niejasność dodatkowo pogłębia samo brzmienie art. 55 § 1

1

k.p. Zawarty w nim zwrot „gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia" może jednoznacznie sugerować, że nawet jednorazowe zaniechanie wypłaty stanie się pretekstem do decyzji pracownika o natychmiastowym rozstaniu.

Reklama
Reklama

Problem ten niejednokrotnie rozważał Sąd Najwyższy. W wyroku z 5 lipca 2005 r. (I PK 276/04) SN stwierdził, że niewypłacenie wynagrodzenia za pracę w ustalonym terminie stanowi wystarczającą przyczynę rozwiązania przez pracownika umowy bez wypowiedzenia.

Każdą sytuację należy jednak rozstrzygać indywidualnie. Dlatego powtarzający się mniej lub bardziej regularnie proceder niewypłacania pensji z całą pewnością jest wystarczającym powodem do natychmiastowego rozstania z pracodawcą. Natomiast jednorazowa niezawiniona „wpadka", np. dzień opóźnienia w wypłacie z powodu awarii systemów informatycznych u pracodawcy raczej nie wpisuje się w naruszenie ciężkie.

Dość często zatrudniający wprawdzie terminowo wypłacają wynagrodzenia, ale nie w pełnej wysokości – np. jakiś jego składnik pomijają przy naliczaniu. Do takiej sytuacji odniósł się SN w wyroku z 5 czerwca 2007 r. (III PK 17/07). Podkreślił, że nie powinno się w sposób jednakowy traktować pracodawcy, który w ogóle nie wypłaca wynagrodzenia oraz tego, który wypłaca wynagrodzenie częściowo. W ocenie SN oba takie przypadki wypełniają znamiona naruszenia podstawowych obowiązków pracownika, ale częściowej wypłacie pensji nie zawsze będzie można przypisać cechę ciężkiego naruszenia.

Autor jest prawnikiem, ekspertem prawa pracy

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama