Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 2 kwietnia 2014 r. (IV CSK 416/13).
Spółka z o.o. wygrała przetarg na budowę boiska (tzw. orlika) i zawarła z gminą umowę jako generalny wykonawca. W umowie określony został m.in. termin zakończenia robót oraz wysokość kar umownych za zwłokę. Z kolei spółka z o.o. na mocy umowy zleciła część prac podwykonawcy, w której także ustalono terminy wykonania poszczególnych etapów robót oraz kary umowne.
Wobec zwłoki podwykonawcy spółka z o.o. dwa razy składała oświadczenie o częściowym odstąpieniu od umowy i zawarła z podwykonawcą aneksy ograniczające zakres robót. Prace, których podwykonawca nie wykonał, spółka z o.o. zleciła innemu podmiotowi.
Pomiędzy spółką z o.o. a gminą doszło do podpisania protokołu odbioru boiska. Jednocześnie, w związku ze zwłoką w wykonaniu obiektu, gmina złożyła oświadczenie o potrąceniu z wynagrodzenia spółki z o.o. należnych jej kar umownych. Również spółka z o.o. obciążyła podwykonawcę karami umownymi za zwłokę, która nastąpiła z przyczyn leżących po jego stronie. Spółka z o.o. złożyła także oświadczenie o potrąceniu wyliczonej kwoty kar umownych z kwotą należnego podwykonawcy wynagrodzenia, przez co podwykonawca nie otrzymał należnego mu wynagrodzenia.
Wystąpił on zatem przeciwko spółce z o.o. ?o zapłatę wynagrodzenia, wnosząc również ?o miarkowanie kary umownej. Sąd I instancji ocenił, że z uwagi na naganną postawę podwykonawcy w procesie budowy obiektu, jego wniosek o miarkowanie kary nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd argumentował, iż podwykonawca swoimi zaniedbaniami w organizacji pracy doprowadził do popadnięcia spółki ?z o.o. w zwłokę wobec gminy, w związku z czym poniosła ona szkodę w postaci kar umownych zapłaconych gminie oraz dalsze koszty, m.in. wykonania zastępczego. Tym samym sąd uznał, że nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające miarkowania kary umownej, określone w art. 484 § 2 kodeksu cywilnego. sąd apelacyjny podzielił stanowisko sądu ?I instancji.