Załóżmy następującą sytuację: przełożony nie wytypował podwładnej do udziału w weekendowym szkoleniu, powołując się na to, że ten czas powinna spędzić z dziećmi. Kobieta wniosła do sądu pracy pozew o wypłatę 5 tys. zł z tytułu odszkodowania za pominięcie jej przy typowaniu do uczestnictwa w szkoleniu podnoszącym kwalifikacje zawodowe ze względu na płeć. Jak pracodawca ma się zatem bronić w tym postępowaniu?
Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. W szczególności nie można ich różnicować ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza zatem niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio, z przyczyn wyżej określonych (art. 18
3a
§ 1–2 k.p.).
Bez uzasadnienia
Za naruszenie tej zasady uważa się różnicowanie przez przełożonego sytuacji etatowca z jednego lub kilku wskazanych wyżej powodów. Skutkiem tego jest np. pominięcie przy typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe.