Po otwarciu prezentów gwiazdkowych może się okazać, że nie ze wszystkiego jesteśmy zadowoleni i to samo może dotyczyć osób obdarowanych przez nas. Nie zawsze muszą to być zupełnie nietrafione prezenty. Może się jedynie okazać, że rozmiar podarowanej lub otrzymanej koszuli jest za mały, a buty za duże o jeden rozmiar, albo że dziecko dostało grę lub książkę, którą już posiada. Co w takim przypadku zrobić? Jakie prawa przysługują konsumentom w zakresie zwrotu lub wymiany produktu? Wszystko zależy od tego, w jakim sklepie – tradycyjnym czy internetowym – dokonaliśmy zakupu, ewentualnie od tego, czy produkt nie jest wadliwy.
Zakupy w galerii
Zacznijmy od zakupów dokonywanych w tradycyjnych sklepach, czyli takich do których udajemy się osobiście, możemy dokładnie obejrzeć lub przymierzyć towar, zapytać sprzedawcę o jego właściwości, jeżeli mamy jakieś wątpliwości. I właśnie taka możliwość sprawdzenia towaru i porozmawiania ze sprzedawcą sprawia, że prawo nie przewiduje jakiejś szczególnej ochrony konsumentów w zakresie swobodnego zwracania lub wymiany produktu. Tym samym należy bardzo wyraźnie podkreślić, że nie ma przepisów, które nakładałyby na przedsiębiorcę obowiązek przyjęcia zwrotu lub dokonania wymiany produktu na inny, gdy klient kupuje go w tradycyjnym sklepie. Od tej zasady są dwa wyjątki. Po pierwsze dotyczy to sytuacji, gdy towar nie jest prawidłowy, czyli zgodny z umową. Innymi słowy ma wady, które w jakimś stopniu go dyskwalifikują. O takiej sytuacji piszemy dalej. Po drugie przedsiębiorca może (ale nie musi!) sam zobowiązać się do przyjmowania zwrotów lub dokonywania wymiany.
Dobra wola
Przedsiębiorca prowadzący tradycyjny sklep ma prawo wprowadzić takie zasady sprzedaży, które dopuszczają przyjmowanie zwrotów od niezadowolonych klientów. Jednak należy wyraźnie podkreślić, że jest to uprawnienie przedsiębiorcy, a nie obowiązek prawny. Tym samym regulamin sklepu może przewidywać, że zwroty towarów są dopuszczalne za okazaniem paragonu np. w terminie siedmiu czy 14 dni od daty zakupu. I klient może oczekiwać zwrotu pieniędzy. Firma może ograniczyć to prawo do zamiany towaru. Chodzi o to, że nie możemy odstąpić od umowy i zażądać zwrotu pieniędzy, ale bluzę sportową w rozmiarze S wymienić na tę w rozmiarze M. Ewentualnie poszukać zupełnie innego produktu w podobnej cenie. Warto zaznaczyć, że przedsiębiorca może ograniczyć prawo do zwrotu lub wymiany do rzeczy kupowanych po regularnych cenach. Ale już towary kupione w ramach akcji promocyjnej (wyprzedaży) zwrotowi mogą nie podlegać. I znów zależy to wyłącznie od dobrej woli sprzedawcy i polityki marketingowej, jaką prowadzi. Dlatego dokonując zakupów należy zwracać uwagę, czy są to produktu przecenione, czy też nie. Inaczej mogą się bowiem kształtować prawa, co do zwrotu takiego wyrobu.
Zgodność z umową
Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja, gdy towar który kupiliśmy ma wady. Chodzi o sytuacje, gdy w wyniku uszkodzeń, braku elementów, niewłaściwej instrukcji montażu lub użytkowania, produkt nie nadaje się do celów, do jakich powinien służyć (i do jakich produkty tego rodzaju zwyczajowo służą). Przykładowo, kurtka reklamowana jako przeciwdeszczowa przesiąka przy najmniejszej mżawce, latarka nie świeci, w butach odpadają obcasy, a lalka dla dziecka, która miała „mówić" po polsku mówi, ale po chińsku. W takich przypadkach można domagać się zwrotu pieniędzy (za zwrotem towaru), chociaż też nie zawsze i nie od razu.
Zacznijmy zatem od początku. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że ochronę konsumentów w przypadku zakupu towarów wadliwych zapewnia ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002r. nr 141, poz. 1176 ze zm.). Zgodnie z jej art. 4 sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową.