Takie stanowisko zajął Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 3 października 2013 r. (552/10).
Stan faktyczny
Pracownik, obywatel Grecji, został zwolniony z pracy po tym jak się okazało, że jest nosicielem wirusa HIV. Był zatrudniony w przedsiębiorstwie zajmującym się wytwarzaniem biżuterii. Zwolnienia zażądali inni zatrudnieni, powołując się na ochronę ich zdrowia i prawa do pracy. Pracownik odwołał się do sądu.
Rozstrzygnięcie
Sądy przyznały rację pracownikowi, przywracając go do pracy. Krajowy Sąd Kasacyjny uznał jednak, że zwolnienie było uzasadnione z uwagi na ochronę interesów pracodawcy polegających na zapewnieniu dobrej atmosfery w miejscu pracy oraz prawidłowego funkcjonowania zakładu pracy. Pracownik wniósł skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że rozwiązanie umowy o pracę było dyskryminujące. Sam fakt zarażenia wirusem HIV nie wpływał na prawidłowe funkcjonowanie zakładu pracy ani nie zagrażał innym pracownikom, z uwagi na niemożność zarażenia. Nie wpływał również na wykonywanie przez pracownika jego obowiązków.
Sławomir Paruch, radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy