Co do zasady każdą nieobecność w pracy podwładny musi usprawiedliwić. Taki obowiązek wynika z rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281 ze zm., dalej rozporządzenie).

Powodem absencji może być m.in. choroba pracownika. Zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia, gdy nie ma on szans stawić się w zakładzie, musi niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu absencji. Na ogół taki nagły brak pracownika stawia szefa w trudnej sytuacji, bo musi zorganizować zastępstwo.

Gdy jest to choroba, pracownik powinien udać się do przychodni i dochodzić do zdrowia podczas zwolnienia lekarskiego. Nie zawsze jednak od razu chce być pacjentem. Jeśli niedomagania się niewielkie, np. przeziębienie czy kłopoty żołądkowe, woli wziąć kilka dni urlopu, nawet w trybie żądaniowym.

Podczas obu tych usprawiedliwionych nieobecności w pracy (choroba lub urlop) pracownika przed kadrowymi decyzjami szefa chroni art. 41 k.p. W myśl tego przepisu pracodawca nie może w tym czasie wypowiedzieć umowy o pracę, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania angażu bez wypowiedzenia. A to przy krótkich absencjach nie nastąpi.

WARIANT 1. Urlop na żądanie

Każdy pracownik – bez względu na wymiar etatu – ma prawo wykorzystać 4 dni urlopu na żądanie w roku kalendarzowym i wolno mu je wziąć w dowolnym terminie. Gwarantuje mu to art. 1672 k.p. Instytucja ta pozwala zatrudnionemu swobodnie zdecydować o pozostaniu w domu, gdy zachodzą nadzwyczajne sytuacje, np. pęknie rura z wodą czy pojawią się nagłe niedomagania zdrowotne, np. kac. Jednak przynajmniej przed rozpoczęciem swojej dniówki roboczej pracownik musi zgłosić takie żądanie. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 15 listopada 2006 r. (I PK 128/06). Zamiar wykorzystania takiego urlopu wolno złożyć ustnie, telefonicznie, faksem, a nawet przesyłając szefowi wiadomość esemesem.

Reklama
Reklama

Korzystanie z urlopu

Wady

- przy dłuższych kłopotach zdrowotnych może zabraknąć wolnych dni na pełne wyleczenie

- pracodawca może odwołać pracownika nawet z urlopu na żądanie, choć muszą to być bardzo poważne powody

Zalety

- 100-proc. wynagrodzenie za okres urlopu

- szybka decyzja w sprawie wykorzystania wolnego

- możliwość skumulowania nawet 4 dni na krótką chorobę

WARIANT 2. Zwolnienie lekarskie

Jeżeli lekarz stwierdzi, że pracownik jest chory, wystawia mu zwolnienie. Powinno ono opiewać na okres przewidywanej niezdolności do pracy. Nakazuje to ustawa z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 77, poz. 512 ze zm.). Jeżeli lekarz wpisał, że chory powinien leżeć, ten powinien tak postąpić.

Kodeks pracy określa wysokość wynagrodzenia chorobowego na 80 albo 100 proc., jeśli niezdolność do pracy powstała w wyniku wypadku w drodze do lub z pracy albo przypada na okres ciąży.

Rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 27 lip- ca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydanego w wyniku kontroli lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DzU z 2013 r., poz. 229) dopuszcza, że zaświadczenie lekarskie może być także wystawione na okres rozpoczynający się po dniu badania, ale nie później niż czwartego dnia po nim, jeżeli:

- bezpośrednio po dniu badania przypadają dni wolne od pracy,

- badanie jest przeprowadzane w czasie wcześniej orzeczonej niezdolności do pracy.

Chorym pozwala to kontynuować zwolnienie, gdy lekarz prowadzący przyjmuje w innym dniu, niż przypada termin zakończenia poprzedniego zwolnienia.

Przebywanie na chorobowym

Walety

- szybka diagnoza stanu zdrowia i większa gwarancja skutecznego wyleczenia

- małe ryzyko wzruszenia czy odwołania z krótkotrwałej choroby usprawiedliwionej zwolnieniem lekarskim

Wady

- konieczność udania się do lekarza lub wcześniejszego zapisania się do niego i oczekiwania w kolejce chorych na wizytę

- co do zasady 80-proc. wynagrodzenie za okres chorobowego

- możliwość skontrolowania pracownika podczas zwolnienia lekarskiego przez pracodawcę lub ZUS