Mimo że choroba usprawiedliwia nieobecność w pracy i z reguły chroni pracownika przed wypowiedzeniem mu umowy, to ustawodawca nie wymaga zatrudniania go w nieskończoność. Art. 53 kodeksu pracy zezwala pracodawcy rozwiązać angaż bez wypowiedzenia z osobą niezdolną do pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż 3 miesiące, jeżeli zatrudniał ją krócej niż 6 miesięcy.
Etatowca z dłuższym stażem można natomiast zwolnić po upływie okresu zasiłkowego, czyli po 182 dniach choroby. Jeżeli jednak uzyska prawo do świadczenia rehabilitacyjnego, to trzeba odczekać kolejne 3 miesiące. Ten dłuższy okres dotyczy także każdego przypadku, gdy niezdolność do pracy jest skutkiem wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Staż pracy nie ma wtedy znaczenia.
Warto pamiętać, że na zwolnienie w tym trybie robi się za późno, jeśli pracownik wyzdrowieje i wróci do pracy.
Jak liczyć 6 miesięcy
Chorobowe wieloletniego pracownika łatwiej zaakceptować, zwłaszcza gdy do tej pory nie nadużywał zwolnień lekarskich. Natomiast długotrwałe lub powtarzające się absencje osoby, która dopiero co została zatrudniona, mogą być irytujące. To głównie w takich sytuacjach pracodawcy szukają sposobów na rozstanie się z nieprzydatnym, bo nieobecnym, pracobiorcą.
Podjęcie takich działań należy zacząć od precyzyjnego ustalenia, co oznacza 6-miesięczny staż pracy, który – gdy nie zostanie przekroczony – uprawnia pracodawcę do rozstania się z pracownikiem już po jego 3-miesięcznej chorobie. W szczególności należy odpowiedzieć na pytanie, czy trzeba do niego wliczać czas nieobecności.