Wszelkie sprawy sądowe, jakie są prowadzone w praktyce gospodarowania – także MSP – oparte są na wymogach formalnych. Na przykład przekroczenie terminów wiąże się z negatywnymi konsekwencjami (zwykle finansowymi), kwestie dowodowe wymagają pracy, dbałości i staranności.
Pełnomocnicy procesowi są często pod presją czasu i wysokich oczekiwań co do efektu ich działań. Ustawodawca dobrze o tym wie i daleki jest od naiwnej wiary w ludzką nieomylność. Dlatego problem szkód nakazuje rozwiązywać poprzez zawieranie obowiązkowych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej z tytułu zawinionych błędów w działaniu bądź zaniechaniu.
Ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej z jednej strony gwarantują poszkodowanym realność naprawienia ich szkody, z drugiej zaś stanowią rodzaj przepustki do wykonywania danej profesji. Oznacza to np., że bez uprzedniego zawarcia ubezpieczenia nie jest możliwe wykonywanie np. działalności adwokata, radcy prawnego, rzecznika patentowego czy doradcy podatkowego.
System ubezpieczeniowy jest również narzędziem selekcji. Osoby, którym błędy trafiają się najczęściej, muszą zapłacić wyższą składkę ubezpieczeniową. Może to wynikać ze specyfiki ich działalności, ale może też być skutkiem lekkomyślnego podejścia do obowiązków.
Obowiązek ustawowy i zakres ubezpieczenia
Każda z prawniczych profesji ma swoje oddzielne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej regulowane rozporządzeniem minis- tra finansów (radcowie z 11 grud- nia 2003 r., DzU nr 217, poz. 2135 i adwokaci z 11 grudnia 2003 r., DzU z 2003 r. nr 217, poz. 2134). Dotyczą one również prawników działających w naszym kraju na podstawie unijnej zasady swobody wymiany usług oraz prawników spoza Unii Europejskiej działających na zasadzie umów wzajemnych między poszczególnymi krajami.