Sporządzanie harmonogramów czasu pracy nie zawsze jest proste. Często już na etapie ich tworzenia występują błędy. Jeśli pracownicy wykonali pracę zgodnie z nieprawidłowym grafikiem, pracodawcy nie pozostaje nic innego jak prawidłowo rozliczyć tę pracę i wypłacić podwładnym należne im wynagrodzenie z tego tytułu.
Aby to zrobić, musi on jednak właściwie zakwalifikować poszczególne godziny pracy podwładnych do odpowiednich dób pracowniczych, tygodni czy całych okresów rozliczeniowych. Nie zawsze jest to proste i ciężko znaleźć rozwiązanie w obowiązujących przepisach. Tym trudniej szefowi dokonać prawidłowej kwalifikacji i ustrzec się od popełnienia wykroczeń przeciwko prawom pracowniczym.
5 dni to prawie norma
Zasada przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy to niejako norma czasu pracy, która bezwzględnie zabrania pracodawcy planować pracę zatrudnionych powyżej przeciętnie 5 dni tygodniowo w okresie rozliczeniowym.
W każdym zatem przypadku pracodawca musi dochować tej zasady w okresie rozliczeniowym, choćby inna była wola jego lub podwładnych. W przeciwnym razie, nawet jeśli nie zostaną naruszone żadne normy czasu pracy, i tak popełni wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym.
Przykład