Jeśli w trakcie kontroli inspektor pracy stwierdzi nieprawidłowości stanowiące wykroczenia przeciwko prawom pracownika, będzie chciał ukarać mandatem przede wszystkim pracodawcę. Gdy wskaże on inną odpowiedzialną za ich popełnienie osobę, to kar może być więcej. Warto wiedzieć, kto może zostać ukarany mandatem i w jakich przypadkach można odwoływać się od decyzji inspektora.
Musi być wina
Zgodnie z definicją wynikającą z art. 1 kodeksu wykroczeń (tekst jedn. DzU z 2013 r., poz. 482) wykroczeniem jest czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w chwili jego popełnienia, zagrożony karą aresztu, ograniczania wolności, grzywny do 5000 zł lub nagany. Jednak kluczową przesłanką odpowiedzialności sprawcy wykroczenia jest jego wina. Oznacza to, że jeśli inspektor pracy nie może przypisać winy osobie odpowiedzialnej za naruszenie przepisów, to w konsekwencji nie ma podstaw do zastosowania sankcji.
Przykład
BEZ PREMEDYTACJI
Pracodawca zatrudnia pracowników w miesięcznych okresach rozliczeniowych, w stałym rozkładzie czasu pracy, przewidującym wolne soboty, niedziele i święta. W sobotę 22 czerwca 2013 r. wezwał załogę do pracy, ponieważ wynikła potrzeba realizacji pilnego i intratnego zlecenia. Większość osób wypisała wnioski i skorzystała z dnia wolnego w poniedziałek 24 czerwca. Jeden pracownik rozpoczął jednak w tym dniu 3-tygodniowy urlop wypoczynkowy. Z tego powodu doszło do naruszenia przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy, co stanowi wykroczenie z art. 281 pkt 5 k.p. Ponieważ jednak pracodawcy nie można przypisać w związku z tym winy, inspektor nie miałby podstaw, aby ukarać go mandatem.
Uwaga! Tak jest w każdym przypadku, gdy pracodawca nie miał wpływu na okoliczności, z powodu których naruszono przepisy. Może to być np. choroba pracownika czy konieczność sprawowania przez niego opieki nad chorym członkiem rodziny.