Dzięki temu spadłoby ryzyko, że podwładny, którym interesuje się pracodawca, nagle uciekłby na zwolnienie lekarskie i niemożliwe byłoby wręczenie mu wypowiedzenia. Jakie rygory Prawo pracy nakłada na pracodawców określone obowiązki związane z objęciem pracowników obroną związkową. Muszą np. skonsultować wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony w trybie art. 38 k.p. Aby wywiązać się z tych powinności, pracodawca musi wiedzieć, czy pracownika broni organizacja związkowa, czy nie.
Osobom objętym obroną związkową przysługują uprawnienia stanowiące parasol ochronny. Aby pracodawca mógł je zrealizować, trzeba mu podać, czy konkretną osobę broni organizacja. O co chodzi „Nieudzielenie przez zakładową organizację związkową informacji o wszystkich pracownikach korzystających z jej obrony, żądanej przez pracodawcę bez rzeczowej potrzeby, nie zwalnia pracodawcy z obowiązku współdziałania z tą organizacją w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy”. Tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z 21 listopada 2012 r. (III PZP 6/12).
W ten sposób dokonał wykładni art. 30 ust. 21 ustawy z 21 maja 1991 r. o związkach zawodowych (tekst jedn. DzU z 2001 r. nr 79, poz. 854 ze zm., dalej ustawa). Niedawno ukazało się długo oczekiwane uzasadnienie do tej uchwały. Potwierdziło ono wcześniejsze przewidywania, że SN sprzeciwi się prawu pracodawcy do żądania od związku imiennej listy pracowników objętych jego obroną.
SN przedstawił kilka istotnych argumentów na poparcie swojego stanowiska. Nadal jednak nie rozstrzygnął wielu problemów praktycznych związanych ze stosowaniem art. 30 ust. 21 ustawy. Zgodnie z tym przepisem w indywidualnych sprawach z zakresu prawa pracy, w których przepisy zobowiązują pracodawcę do współdziałania z organizacją związkową, musi on zwrócić się do niej o informację dotyczącą podwładnych korzystających z obrony.