Na podstawie art. 52 § 1 pkt 2 kodeksu pracy pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie, gdy w czasie trwania umowy o pracę popełni on przestępstwo, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli jest ono oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem. Przepis wskazuje wprost, że chodzi o czyny, których podwładny dopuścił się w czasie obowiązywania umowy o pracę.
Powstaje jednak wątpliwość, jak postąpić z tymi, którzy coś przeskrobali, zanim podpisali umowę o pracę.
Przykład
15 lutego 2012 r. pan Marek złożył w banku sfałszowane zaświadczenie o zatrudnieniu, aby uzyskać kredyt. Ponieważ sprawa nie budziła wątpliwości, pan Marek postanowił dobrowolnie poddać się karze.
Posiedzenie w tej sprawie sąd wyznaczył na 20 kwietnia 2012 r. Tymczasem 1 kwietnia 2012 r. pan Marek rozpoczął pracę w hurtowni, w dziale rozliczeń z klientami. Sąd wydał wyrok skazujący, który uprawomocnił się 28 kwietnia 2012 r.