Takie jest stanowisko Biura Pełnomocnika ds. Osób Niepełnosprawnych w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej (patrz ramka). Rozwiewa ono wątpliwości związane z ostatnią nowelizacją ustawy z 27 sierpnia 1997 o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (DzU z 2011 r. nr 127, poz. 721). W dodanym do ustawy art. 20c ustawodawca przesądził bowiem, że dodatkowe uprawnienia pracownicze, m.in. urlop wypoczynkowy, przysługują od dnia, od którego osoba niepełnosprawna została wliczona do stanu zatrudnienia osób niepełnosprawnych.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że wskazany przepis odsyła bezpośrednio do art. 2a i nie zmienia art. 19 ustawy o rehabilitacji. Pierwszy z nich wyjaśnia, że włączenie danego pracownika do stanu zatrudnienia osób niepełnosprawnych następuje od dnia przedstawienia pracodawcy orzeczenia potwierdzającego niepełnosprawność. Z kolei drugi nadal stanowi, że dodatkowy urlop w wymiarze dziesięciu dni roboczych przysługuje dopiero po przepracowaniu roku po dniu zaliczenia do jednego ze stopni niepełnosprawności.
Ustawodawca nie wyjaśnia, co się kryje pod sformułowaniem „po dniu zaliczenia do jednego ze stopni niepełnosprawności". W artykule „Dodatkowy wypoczynek przysługuje, ale nie wiadomo od kiedy" („Prawo i praktyka" z 20 czerwca 2011) zastanawialiśmy się, czy chodzi o wystawienie orzeczenia przez powiatowy zespół orzekania ds. niepełnosprawności, czy o przedstawienie tego orzeczenia pracodawcy (art. 2a ustawy o rehabilitacji).
Resort wyjaśnia
Naszym zdaniem więcej argumentów przemawia za tym, że chodzi o ten pierwszy przypadek, bo wydanie orzeczenia o danym stopniu niepełnosprawności jest tożsame z zaliczeniem danej osoby do jednego z tych stopni. Pracodawca tego nie robi. On zalicza daną osobę do ogólnej puli niepełnosprawnych, ustalając tym samym stan zatrudnienia tej uprzywilejowanej grupy zawodowej w swojej firmie. Chcąc mieć jednak całkowitą pewność, zapytaliśmy o zdanie Biuro Pełnomocnika ds. Niepełnosprawnych w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Już wiemy: rok, z upływem którego niepełnosprawny nabywa prawo do dodatkowego urlopu, liczymy od dnia następującego po dniu, w którym pracownik został zaliczony do jednego ze stopni niepełnosprawności, ale prawo do faktycznego korzystania z tego wypoczynku może nastąpić dopiero, gdy pracodawca o niepełnosprawności zostanie poinformowany >patrz ramka.
Liczy się czas
Można zatem powiedzieć, że faktyczne korzystanie z dodatkowych dziesięciu dni urlopu zależy od świadomości pracownika i pracodawcy. Stanowisko BON potwierdza zatem dotychczasową linię orzeczniczą. Mam tu na myśli wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2006 (II PK 339/04). Sąd nie miał wątpliwości, że zatrudniony nabył prawo do dodatkowego urlopu wypoczynkowego, nawet jeśli nie przedstawił pracodawcy orzeczenia o niepełnosprawności. Wyobraźmy sobie zatem taką sytuację: w kwietniu 2010 zatrudniony otrzymał orzeczenie o niepełnosprawności. Nie przedstawił go pracodawcy, bo nie sądził, że jest to konieczne. W lipcu tego roku wystąpił o dodatkowe dziesięć dni urlopu. Szef odmówił. Nie miał racji. Pracownik niepełnosprawny z mocy samego prawa, po przepracowaniu roku od dnia zaliczenia do umiarkowanego lub znacznego stopnia niepełnosprawności, nabył prawo do dodatkowego urlopu wypoczynkowego, jednakże skorzystać z niego będzie mógł dopiero po przedstawieniu pracodawcy orzeczenia.