Zakłada tak rozporządzenie ministra finansów w sprawie kontroli niektórych wyrobów akcyzowych, które wchodzi w życie 4 czerwca.
Nie wiadomo jednak do końca, których przedsiębiorstw lub składów będzie to dotyczyć i jak potem będą wyglądały procedury kontrolne. Firmy, które nie ustalą tego zawczasu z właściwym urzędem celnym, może czekać sporo kłopotów.
Obecnie [b]część celników jest na stałe zaangażowana w firmach produkujących np. wino, piwo i papierosy, a także w podmiotach dokonujących obrotu produktami ropochodnymi[/b]. Ministerstwo Finansów doszło jednak do wniosku, że nie ma dłużej takiej potrzeby, bo ryzyko nadużyć jest bardzo małe.
[b]Stała kontrola ma być sprawowana jedynie w firmach wytwarzających, oczyszczających i odwadniających alkohol etylowy oraz produkujących napoje spirytusowe. Dotyczy to również firm używających skażalników przy produkcji np. rozpuszczalników.
Stałą kontrolą mogą być objęte również m.in. podmioty produkujące lub dokonujące przeładunku gazu płynnego oraz produkujące, przyjmujące lub wydające w procedurze zawieszenia poboru akcyzy (bez zapłaconego podatku akcyzowego) oleje ropy naftowej.[/b]