Niekorzystna umowa najmu zrujnowała niejedną firmę. Dlatego warto negocjować i próbować zmieniać wzorce, które wynajmujący podsuwa do podpisania.
[srodtytul]1 Sprawdź, czy strony są prawidłowo oznaczone[/srodtytul]
Na pozór to nic trudnego. W praktyce jednak się okazuje, że nie zawsze tak jest. Jeden drobny błąd wynajmujący może potraktować jako pretekst do rozwiązania umowy. Zdarza się, że na tym tle dochodzi do sporów. Najwięcej problemów mają firmy z określeniem właściwej reprezentacji. Przy spółkach prawa handlowego należy dostarczyć odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, a w wypadku prowadzącego działalność gospodarczą – zaświadczenie o wpisie do ewidencji.
[srodtytul]2 Zmierz dokładnie powierzchnię[/srodtytul]
To ważne. Nie warto wierzyć tylko na słowo wynajmującemu. W jego obecności powinno się dokonać pomiarów powierzchni lokalu. Dzięki temu unikniemy niespodzianek, stosuje się bowiem różne metody pomiaru. Przykładowo, przedsiębiorca wynajmuje pod biuro otwartą przestrzeń, niepodzieloną na pokoje, wynajmujący nie oblicza powierzchni zajętej przez słupy, potem może się okazać, że jest ona dużo mniejsza aniżeli ta podana w umowie, i brakuje miejsca dla pracowników.