- przez analogię należy stosować art. 4 ust. 5 ustawy. Zgodnie z nim rada wybrana przez załogę ulega rozwiązaniu, a mandat jej członków wygasa po sześciu miesiącach od dnia, w którym pracodawca, u którego nie działał do tej pory związek zawodowy, został powiadomiony na piśmie o objęciu go zakresem działania organizacji oraz o liczbie jej członków będących pracownikami. Takie rozwiązanie, choć bez uzasadnienia, zaproponowali J. Stelina i M. Zieleniecki w publikacji „Ustawa o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji z komentarzem” (Gdynia 2006, str. 22).
Państwowa Inspekcja Pracy opowiada się za drugą interpretacją. Rada pracowników utraci swój byt prawny z dniem, w którym stan zatrudnienia spadnie poniżej limitu stosowania ustawy (stanowisko Departamentu Prawnego publikowaliśmy w DF z 31 października 2007 r. na str. 6). Takie rozwiązanie byłoby jednak niezwykle kłopotliwe dla pracodawców, u których stan załogi często zmienia się np. z powodu sezonowości produkcji i oscyluje wokół 50 osób. Trudno też zaakceptować rozwiązanie, które nakazuje kilkakrotne przeprowadzanie wyborów rady w ciągu roku.
Uważam więc, że bardziej właściwa jest pierwsza interpretacja. W myśl niej rada zachowa kompetencje do końca kadencji. Rozwiązanie takie jest zgodne z celem ustawy (konieczność informowania pracowników o najważniejszych sprawach zakładu) i zarazem najmniej ingeruje w byt rady. Przemawia za nim też to, że właśnie w tym kierunku zmierza rządowy projekt nowelizacji ustawy (druk sejmowy nr 323). Art. 11 ust. 2 projektu ustawy przewiduje, że spadek zatrudnionych poniżej liczby, o której mowa w art. 1 ust. 2, nie ma wpływu na działalność wybranej rady pracowników.
Na obsadę rady pracowników może też wpływać transfer jej członków do innego pracodawcy. Przykładowo przechodzi do niego część lub wszyscy zasiadający w radzie.
Taką sytuację należy traktować tak samo jak uregulowany w art. 12 ustawy przypadek ustania członkostwa w radzie w razie rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o pracę. W wyniku przejścia członka rady z dotychczasowym pracodawcą nie będzie go już łączył stosunek pracy. Były pracownik nie może być członkiem rady, bo nie przysługuje mu bierne prawo wyborcze (art. 9 ust. 2 ustawy).
W związku z utratą mandatu przed końcem kadencji przez jednego lub kilku członków rady powinny odbyć się wybory uzupełniające (gdy w zakładzie nie działają reprezentatywne organizacje) lub właściwa organizacja wskazuje nowego członka rady (gdy w zakładzie działa przynajmniej jeden reprezentatywny związek – art. 12 ust. 2 i 4 ustawy). Jeśli jednak liczba zatrudnionych – w następstwie zmian organizacyjnych – zmniejszy się poniżej limitu zobowiązującego pracodawcę do utworzenia rady, wymóg przeprowadzenia wyborów uzupełniających lub wybrania nowego członka rady przez związek nie ma oparcia w przepisach. W takim wypadku rada powinna realizować swoje zadania w okrojonym składzie. Co prawda utrudni to jej funkcjonowanie, ale pracodawca może zgodzić się na uzupełnienie składu, mimo że nie są spełnione limity zatrudnienia.