Mimo powstania szkody z winy pracownika nie zawsze będzie on za nią odpowiadał. Po pierwsze - nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim szef lub inna osoba przyczyniła się do jej powstania lub zwiększenia (art. 117 k.p.). Przyczynienie się pracodawcy do powstania szkody lub zwiększenia jej rozmiarów może polegać m.in. na niewłaściwej organizacji pracy, braku odpowiedniego nadzoru i kontroli, powierzeniu pracy osobom niemającym wymaganych kwalifikacji, ustaleniu pracownikowi zbyt szerokiego zakresu obowiązków, którym nie jest w stanie podołać, mimo że dołożył wszelkich starań itp.
Po drugie - zatrudniony nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy. Oznacza to, że nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka. Zdaniem Sądu Najwyższego pracownik dokonujący w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy, które pozostają w normalnym związku z działalnością pracodawcy, nie powinien być obarczony ryzykiem podejmowania takich decyzji (art. 117 § 2 k.p.), chyba że były to czynności oczywiście sprzeczne z przepisami, a wynikająca z nich szkoda pozostawała w normalnym związku przyczynowym z bezprawnym ich dokonywaniem przez pracownika (wyrok z 15 marca 2007 r., I PK 252/06).
Jeśli przy wykonywaniu obowiązków służbowych pracownik wyrządził szkodę osobie trzeciej, to do jej naprawienia zobowiązany jest wyłącznie pracodawca. Dopiero po jej uregulowaniu może dochodzić od zatrudnionego odszkodowania z tytułu tzw. roszczenia zwrotnego.
Pamiętajmy, że pracownik dokonujący w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy, które pozostają w normalnym związku z działalnością pracodawcy, nie powinien być obarczony ryzykiem podejmowania decyzji, chyba że były to czynności oczywiście sprzeczne z przepisami prawa, a wynikająca z nich szkoda pozostawała w normalnym związku przyczynowym z bezprawnym ich dokonywaniem przez pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z 15 marca br.; I PK 252/06). Nie musisz ponosić kosztów zatrudniania niesolidnego i niekompetentnego pracownika. Tego, który przez swoje zaniedbanie powoduje straty firmy, możesz obciążyć odpowiedzialnością materialną
Pracownik odpowiada za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego ta szkoda wynikła, zgodnie z art. 115 k.p.
Jeśli zatrudniony działał nieumyślnie, to odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody. Nie może być ono jednak wyższe niż kwota trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego zatrudnionemu w dniu wyrządzenia szkody (art. 119 k.p.). Wina umyślna pracownika oznacza natomiast odpowiedzialność za szkodę w pełnej wysokości (art. 122 k.p.).