Krzysztof Łyszyk, radca prawny z kancelarii KKLW Kurzyński Kosiński Łyszyk i Wspólnicy: Zapewne skutki ustawy ograniczającej handel ziemią rolną nie pozostaną bez wpływu na spółki, które posiadają ziemię rolną. Nie tylko na spółki działające w branży rolniczej ale na wszystkie, które posiadają grunt rolnicze. Takie podmioty będą podlegały szeregom ograniczeń.
Transakcje dotyczące kupna, czy sprzedaży ziemi w przypadku spółek nie będą mogły być przeprowadzane swobodnie. Pojawią się też wątpliwości, jaki grunty należy uznać za rolniczy a jaki nie. Transakcje takie będą ograniczone dwoma decyzjami, a mianowicie:
- zgodą Agencji Nieruchomości Rolnej, oraz
- prawem pierwokupu.
Zapewne ANR nie zostanie wyposażona w taki budżet, żeby móc z tego wykupu korzystać bez ograniczeń, ale ktoś kto zdecyduje się na transakcję, musi się liczyć z tym, że Agencja być może skorzysta z tego prawa. Ponadto sam fakt, że przed dokonaniem transakcji Agencja będzie miała prawo przeglądać dokumenty spółki w celu weryfikacji ryzyka, czy nie nabywa innych obciążeń, będzie już problemem.