Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 12 listopada 2014 r. (I PK 73/14).
Stan faktyczny
Pracownik był zatrudniony na stanowisku kierownika zmiany – zastępcy dyrektora. Łącznie było czterech takich pracowników. W związku ze zmianą struktury organizacyjnej i likwidacją wszystkich czterech stanowisk kierownika zmiany pracodawca wypowiedział umowę jednemu z pracowników, przenosząc trzech pozostałych na stanowiska robotnicze. Zwolniony odwołał się do sądu, wnosząc o przywrócenie do pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd rejonowy zasądził na rzecz pracownika odszkodowanie. Uznał, że wypowiedzenie było nieuzasadnione, ponieważ pracodawca nie zastosował kryteriów doboru do zwolnienia, wypowiadając umowę jednemu pracownikowi, a pozostałych trzech przenosząc na inne stanowiska. Wobec likwidacji wszystkich stanowisk kierownika zmiany przywrócenie do pracy było jednak niemożliwe.
Sąd okręgowy nie podzielił tego poglądu i oddalił powództwo. Podkreślił, że skoro wszystkie stanowiska kierownika zmiany zostały zlikwidowane, to likwidacja była rzeczywistą i uzasadnioną przyczyną wypowiedzenia. Nie było zatem obowiązku stosowania kryteriów doboru. Pracodawca nie miał również obowiązku oceniać przydatności kierownika do pracy na innym stanowisku. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.
SN podzielił stanowisko sądu okręgowego co do tego, że likwidacja wszystkich stanowisk kierownika zmiany nie wymagała stosowania kryteriów doboru, a pracodawca nie musiał oceniać przydatności pracownika do pracy na innym stanowisku. Zwrócił jednak uwagę, że zatrudniony zajmował jednocześnie stanowisko zastępcy dyrektora, co powoduje, że dobór do zwolnienia należało odnieść także do innych osób zatrudnionych na równorzędnych stanowiskach w kadrze kierowniczej, nie tylko w danym pionie.