Reklama

Wspólna odpowiedzialność za powierzony majątek

Z obciążenia za szkodę w powierzonym majątku do łącznego rozliczenia pracownik się uwolni, gdy wykaże, że szef nie zagwarantował jego właściwej ochrony.
Wspólna odpowiedzialność za powierzony majątek

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

- Prowadzę sklep, zatrudniam trzy osoby na zmianie, całkowita obsada to pięć osób. Chodzi o odpowiedzialność pracowników za towar w sklepie, w którym klienci mają do niego dostęp, sami mogą poszukać go na niektórych półkach. W sklepie są tylko kamery. W jaki sposób mogę w takiej sytuacji objąć pracowników wspólną odpowiedzialnością? Czy muszę podpisać z nimi umowę? Czy do tego potrzebne są w sklepie dodatkowe zabezpieczenia przed kradzieżą? – pyta czytelnik.

Zasady ponoszenia wspólnej odpowiedzialności w powierzonym mieniu regulują art. 125–127 k.p. Szczegółowe zaś kryteria, których występowanie warunkuje w ogóle powstanie wspólnego reżimu obciążenia pracowników, zawiera rozporządzenie Rady Ministrów z 4 października 1974 r. w sprawie wspólnej odpowiedzialności materialnej pracowników za powierzone mienie (tekst jedn. DzU z 1996 r. nr 143, poz. 663, dalej rozporządzenie z 1974 r.).

Ten system obciążenia różni się jednak od podstawowego zakresu odpowiedzialności pracowniczej. Dotyczy on tylko szkód w tzw. mieniu niepowierzonym, gdy straty te powstały wskutek nieprawidłowego wykonywania pracy przez etatowca.

Jakie warunki

W interesie czytelnika jest zatem zawarcie z trzema pracownikami umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone. Aby prawidłowo to zrobić, przede wszystkim należy skutecznie powierzyć etatowcom towary w sklepie. Do tego zaś niezbędne jest zachowanie następujących warunków:

- każdy pracownik musi na piśmie zgodzić się na powierzenie mu mienia z obowiązkiem wyliczenia się (podpisanie umowy, której stronami są pracodawca i etatowcy mający dostęp do powierzonego towaru),

Reklama
Reklama

- mienie musi być wydane pracownikom (łącznie) w sposób umożliwiający im sprawdzenie jego ilości i jakości,

- pracownicy muszą objąć mienie w posiadanie umożliwiające sprawowanie nad nim faktycznej pieczy. Dodatkowo w umowie trzeba określić, w jakich częściach (np. procentowo lub kwotowo) pracownicy będą odpowiadać za szkodę w tym mieniu (warunek niezbędny).

Ponadto towar wydaje się pracownikom w taki sposób, aby mogli go zwrócić lub wyliczyć się z niego, np. mienie przejmuje się protokołem zdawczo-odbiorczym czy po przeprowadzeniu remanentu. Przy tej czynności muszą być obecni wszyscy objęci odpowiedzialnością.

Dla pracodawcy wielką zaletą takiej umowy jest to, że w razie pojawienia się szkody (niedoboru) w powierzonym towarze przyjmuje się tzw. domniemanie prawne winy pracowników. Ci mogą się uwolnić od odpowiedzialności dopiero wtedy, gdy wykażą, że do szkody doszło z przyczyn od nich niezależnych. Okolicznością zwalniającą etatowca z obciążenia za szkodę w powierzonym majątku jest np. to, że szef nie zagwarantował warunków umożliwiających jego ochronę. Ale nawet takie uchybienie nie powoduje w każdym przypadku, że szkoda nie powstała z winy pracowników. Jeżeli pracodawca nie zapewnił warunków umożliwiających ochronę powierzonych dóbr, na niego zostaje przerzucony ciężar dowodu, że w konkretnym przypadku szkoda i tak powstała z winy pracownika.

Kluczowe dla interesu zatrudniającego jest więc stworzenie warunków umożliwiających ochronę powierzonego mienia. Dlatego lepiej, żeby czytelnik zastosował w sklepie monitoring lub zapewnił ochronę. Może do tego upoważnić jednego z pracowników. Dopiero użycie takich nadzwyczajnych środków uniemożliwi podnoszenie zarzutów o braku ochrony towaru.

Jeżeli natomiast do szkody przyczynił się pracodawca (lecz nie był wyłącznie odpowiedzialny), etatowiec uwolni się od obciążenia jedynie częściowo, tj. proporcjonalnie do stopnia przyczynienia się szefa.

Reklama
Reklama

Lżej w trudnym otoczeniu

Niezależnie od tego § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 10 października 1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (tekst jedn. DzU z 1996 r. nr 143, poz. 662) złagodził ponoszenie obciążenia za mienie powierzone. Odszkodowanie może być obniżone, gdy sprawowanie nadzoru nad mieniem jest utrudnione. Szczególnie, gdy znajduje się ono w pomieszczeniach, do których ze względu na potrzeby obsługi konsumentów mają dostęp też inne osoby, a zwłaszcza w placówkach handlowych, gdzie nabywcy mają swobodny dostęp do towarów, oraz gdy przyjmowanie towarów odbywa się bez przerywania obsługi klientów.

— Marcin Nagórek , radca prawny

Kiedy nowa umowa

Każda zmiana w składzie pracowników objętych wspólną odpowiedzialnością wymaga nowej umowy o wspólnym obciążeniu. Niezawarcie jej uchyla odpowiedzialność wszystkich, którzy podpisywali umowę – tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 12 listopada 2003 r. (I PK 551/02).

W umowie trzeba także ustalić okres, w ciągu którego nieobecność pracownika w pracy nie wpływa na zakres odpowiedzialności materialnej zarówno tego etatowca, jak i pozostałych ponoszących z nim wspólną odpowiedzialność za powierzone mienie (zwyczajowo jest to 14 dni).

Ponadto gdy pracownik wykaże, że szkodę spowodował wyłącznie współodpowiedzialny kolega i nie mógł jej zapobiec, może żądać wyłączenia wobec siebie odpowiedzialności albo jej ograniczenia (wyrok SN z 5 stycznia 1970 r., I PR 91/69).

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama