Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 5 sierpnia 2014 r. (I PK 41/14).
Stan faktyczny
Pracodawca rozwiązał z pracownikiem umowę bez wypowiedzenia, wskazując jako przyczynę niewykonywanie jego poleceń. Zwolniony odwołał się do sądu, wnosząc o przywrócenie do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez zatrudnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd rejonowy nie uwzględnił roszczenia o przywrócenie do pracy i zasądził na rzecz pracownika odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy. Sąd okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i przywrócił zwolnionego do pracy. Uznał, że sąd rejonowy nie ustalił żadnych szczególnych okoliczności, które przesądzałyby o niecelowości przywrócenia. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.
SN oddalił skargę kasacyjną. Nie dopatrzył się okoliczności, które przesądzałyby o niecelowości przywracania pracownika do pracy.
Zdaniem eksperta
Robert Stępień, aplikant radcowski, prawnik w kancelarii Raczkowski Paruch