Nadzwyczajna zmiana stosunków nie musi dotyczyć całej branży. Wystarczy, że dotyczy tylko stron danej umowy, by kontrahent mógł skorzystać z klauzuli rebus sic stantibus z art. 357¹ kodeksu cywilnego. Pozwala ona sądowi zmniejszyć świadczenia strony umowy w razie nadzwyczajnej zmiany stosunków w danej branży gospodarczej.
To sedno niedawnego wyroku warszawskiego Sądu Apelacyjnego. Może on być precedensem ważnym dla innych firm. Zwłaszcza restauratorów i właścicieli sklepów zlokalizowanych w odnawianych budynkach. Pod warunkiem, że prace utrudniają klientom dostęp do lokalu.
Za rusztowaniem
Kwestia ta wynikła w sprawie spółki, która prowadzi Restaurację Polską przy Trakcie u zbiegu ulic Krakowskiego Przedmieścia i Królewskiej w Warszawie w budynku popularnie zwanym domem bez kantów. Wynajmuje tam lokal od Wojskowej Agencji Mieszkaniowej.
Firma domagała się od WAM obniżenia czynszu ze względu na trwającą dziewięć miesięcy, na przełomie lat 2009 i 2010, renowację elewacji tej kamienicy. Jako dodatkowy argument wskazywała też przeprowadzony remont kapitalny Krakowskiego Przedmieścia.
WAM udzieliła czteromiesięcznej bonifikaty w wysokości 50 proc. czynszu, co jednak nie usatysfakcjonowało restauratora. I na podstawie wspomnianej klauzuli zażądał on w sądzie zmniejszenia czynszu za cały okres odnawiania budynku.