Jestem właścicielem mleczarni. Produkuję mleko, które jest poddawane procesowi pasteryzacji w przedziale temperatur najniższych z możliwych, tj. 72-76°C. Ma ono krótki termin przydatności do spożycia. Czy na opakowaniu mogę je oznaczyć jako „świeże mleko"? – pyta czytelnik.
Nie.
Użycie słowa „świeży" w oznaczeniu produktów może wprowadzać konsumenta w błąd,w sugerując, iż jest to mleko nieprzetworzone. Określenie to w potocznym rozumieniu konsumenta oznacza mleko „prosto od krowy", czyli niepoddanie go jakiemukolwiek procesowi przetwarzania. Oznakowanie pasteryzowanego mleka nazwą handlową „świeże mleko" wprowadzać może w błąd nabywcę, ponieważ może sugerować, że posiada ono właściwości produktu nieprzetworzonego. To z kolei może wpływać na jego wybór przez konsumentów.
Pasteryzacja jest to proces termiczny, który ma na celu utrwalenie mikrobiologiczne mleka naturalnego poprzez zniszczenie drobnoustrojów. Przebiega ona w temperaturze wyższej niż 40 °C.
Wobec powyższego oznaczenie przez producenta mleka pasteryzowanego, jako „świeże" jest niedopuszczalne. Taka nazwa sugeruje inny sposób produkcji i posiadanie specjalnych właściwości, których ono nie posiada. Powyższy pogląd potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 czerwca 2013 r. (sygn. akt II GSK 105/12).