Skoro więc sama dopuszczalność wypowiedzenia zakazu konkurencji zależy od jego stron, to również one decydują o tym, czy wprowadzą wymóg zachowania okresu wypowiedzenia i w jakim wymiarze. Według SN pojęcie „wypowiedzenie" nie musi być takie jak w kodeksie pracy. Niekoniecznie zatem obejmie okres wypowiedzenia, a wystarczy samo oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy o zakazie konkurencji. Jako przykład SN podał wypowiedzenie umowy zlecenia, w której dający zlecenie może ją wypowiedzieć w każdym czasie (art. 746 § 1 k.c.), a więc bez konieczności zachowania okresu wypowiedzenia.
Przykład
W umowie o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia strony ustaliły, że może być ona wypowiedziana w czasie jej trwania z ważnych przyczyn. Jeśli nie określą wyraźnie długości okresu wypowiedzenia, to skutek będzie natychmiastowy. Oznacza to, że gdy wypowiedzenie zostanie złożone 21 czerwca, to już od 22 czerwca nie będzie działał zakaz konkurencji.
Prawidłowość takiej praktyki potwierdził także SN w wyroku z 22 czerwca 2012 r. (I PK 237/11). Dopuścił wcześniejsze rozwiązanie zakazu konkurencji po ustaniu angażu na podstawie umowy stron. W ocenie SN przyczyna tego rozwiązania może być sformułowana w sposób ogólny, co nie podlega weryfikacji sądowej.
W tym zakresie SN odwołał się do wcześniejszego orzecznictwa, a zwłaszcza do wyroku z 4 lutego 2009 r. (II PK 223/08). W nim SN jednoznacznie stwierdził, że pracodawca samodzielnie ocenia, czy ustały okoliczności uzasadniające zakaz konkurencji oraz że ocena ta nie podlega kontroli sądowej.
WNIOSEK
Zdaniem SN wcześniejsze rozwiązanie zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia zależy od zamieszczenia odpowiedniego postanowienia w umowie. Wystarczy jednak podać przyczyny tego rozwiązania ogólnie, np. że ustają powody przemawiające za zakazem.