Korzystanie z funduszy unijnych to dla wielu firm przepustka do dynamicznego rozwoju. Możliwość osiągnięcia znacznej przewagi konkurencyjnej, zarówno poprzez realizację projektów inwestycyjnych (rozbudowa firmy, zakup środków trwałych, nowych technologii, patentów, oprogramowania), jak i związanych z podnoszeniem kwalifikacji, dzięki szkoleniom lub korzystaniu z usług doradczych. Jednocześnie obcowanie z funduszami unijnymi jest długim procesem.
Nie zaczyna się ono w momencie podpisania umowy o dofinansowanie i nie kończy wraz z otrzymaniem ostatniej płatności (refundacji wydatków). Tak naprawdę zaczyna się dużo wcześniej, gdy firmę trzeba przygotować do skutecznego sięgnięcia po grant, a przedsiębiorca (samodzielnie lub z doradcami) przygotowuje wniosek o dofinansowanie. A kończy się dopiero po kilku latach od zakończenia realizacji projektu. Oczywiście w momencie złożenia wniosku o pomoc przedsiębiorca nie jest jeszcze do niczego zobowiązany. Na tym etapie zawsze może się jeszcze wycofać.
Sytuacja zmienia się, gdy podpisuje umowę o dofinansowanie. Jak każdej umowy, tak i tej trzeba będzie dotrzymać. I chociaż umowy o dofinansowanie różnią się w zależności od tego, w jakim województwie są podpisywane (16 programów regionalnych), z jaką instytucją (np. w programach krajowych z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości lub Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) i co jest istotą realizowanego projektu, to na pewno każda z nich będzie zawierała odniesienia do kontroli.
Zgodnie z kontraktem
Zobowiązania firmy wynikają przede wszystkim z umowy o dofinansowanie. To ten dokument, który jest negocjowany i podpisywany z właściwą instytucją (np. urzędem marszałkowskim w przypadku programów regionalnych lub instytucją wdrażającą upoważnioną przez taki urząd, jak np. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych, Śląskie Centrum Przedsiębiorczości czy np. PARP w przypadku niektórych tzw. działań programu „Innowacyjna gospodarka"). Warto pamiętać, że zasadnicza część umowy opiera się na wniosku o dotację i załączonych do niego załącznikach. Podpisując umowę o dofinansowanie, przedsiębiorca zobowiązuje się do realizacji projektu zgodnie z polskim i unijnym prawem.
Jest to dość abstrakcyjny zapis. Kto mógłby bowiem uczciwie stwierdzić, że rzeczywiście w pełni zna wszystkie regulacje prawne? To raczej wezwanie do działania w dobrej wierze i przestrzegania norm, które odnoszą się bezpośrednio do problematyki funduszy europejskich. Dlatego właśnie najważniejszym dokumentem pozostaje wspomniana umowa o dofinansowanie projektu.