- Cztery miesiące temu pracownik dostał naganę za jednostkowe, ale bardzo poważne naruszenie obowiązków. Jednak teraz w związku z tym zdarzeniem szef chce mu wypowiedzieć angaż. Czy jest to dopuszczalne po upływie takiego czasu i czy można opierać wymówienie na przesłance, która legła już u podstaw nałożenia na pracownika kary porządkowej?
– pyta czytelnik.
Przyczyną wypowiedzenia może być wcześniejsze nałożenie na pracownika kary porządkowej. Zwolniony nie może skutecznie kwestionować takiego wymówienia, jeżeli nie odwołał się od kary do sądu pracy.
Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 3 października 2008 r. (II PK 62/08). Nałożenie na podwładnego kary porządkowej nie wyklucza zatem rozstania się z nim w oparciu o przyczynę, która legła u podstaw nałożenia nagany.
Za ogólna przyczyna
Pracownik może jednak kwestionować wymówienie z innego powodu. W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy zawartej na czas nieokreślony powinna być wskazana uzasadniająca to przyczyna. Nie można się tutaj ograniczać do ogólnego określenia, np. utrata zaufania. Należy wskazać konkretne okoliczności uzasadniające wymówienie, które w konsekwencji powodują np. utratę zaufania do podwładnego.