Jeśli zakład pracy nie należy do sfery budżetowej, to warunki wypłacania należności za delegacje służbowe precyzuje układ zbiorowy, regulamin wynagradzania albo umowa o pracę, jeżeli nie jest objęty układem lub nie ma obowiązku wydania regulaminu. Jednak odnoszące się do tego postanowienia mają istotne ograniczenie – nie mogą ustanawiać poziomu diety niższej, niż wynosi krajowa w budżetówce (obecnie to 23 zł).
Świadczenia przysługujące z racji podróży odbywanych na polecenie prywatnego pracodawcy wolno wypłacać zatrudnionym także na podstawie przepisów dotyczących tzw. budżetówki zawartych w rozporządzeniach ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej:
- na obszarze kraju (DzU nr 236, poz. 1990 ze zm.),
- poza granicami kraju (DzU nr 236, poz. 1991 ze zm.).
Zgodnie z nimi to zatrudniający m.in. określa środek transportu, którym pracownik będzie podróżował. Inicjatywa może tu należeć także do podwładnego, ale każdorazowo to szef ma decydujące zdanie co do tego, w jaki sposób zatrudniony dotrze do celu podróży i jak stamtąd wróci.