W lipcu 2008 r. jeden z największych banków wystąpił do działających u niego związków zawodowych o przedstawienie imiennych list ich członków. NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze odmówił podania tej informacji, gdyż uznał takie żądanie za niezgodne z prawem.
Ochrona danych
Rok później (w decyzji z 13 sierpnia 2009 r.) generalny inspektor ochrony danych osobowych nakazał bankowi usunięcie uchybień w przetwarzaniu danych osobowych pracowników, polegających na pozyskiwaniu informacji o osobach korzystających z ochrony NSZZ "Solidarność". GIODO powołał się na art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którym przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, kiedy jest celowe i prawnie uzasadnione.
Bank uznał, że odmowa udostępnienia przez związek listy członków zwalnia go z przewidzianego w art. 38 kodeksu pracy obowiązku konsultacji zamiaru zwolnienia osoby zatrudnionej na czas nieokreślony.
Gdy jedna z pracownic banku, jednocześnie członek NSZZ "Solidarność", dostała wypowiedzenie, odwołała się do sądu. Sąd rejonowy, choć uznał, że wypowiedzenie było uzasadnione, stwierdził, że bank nie dochował procedur, i przyznał zwolnionej ponad 12 tys. zł odszkodowania. Sąd okręgowy, do którego trafiło odwołanie banku, skierował w tej sprawie pytanie prawne do Sądu Najwyższego.
SN wydał 24 stycznia 2012 r. (sygnatura akt; III PZP 7/11)