Po tym, gdy od połowy zeszłego roku PFRON wprowadził ocenę kondycji finansowej przedsiębiorstw korzystających z dofinansowań do wynagrodzeń niepełnosprawnych pracowników, wielu przedsiębiorców miesiącami musiało czekać na wypłatę tych środków.
– Jedyną możliwość zdyscyplinowania urzędników funduszu daje sama ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, która w art. 26c ust. 3 i 3a stanowi, że mają oni 25 dni od momentu otrzymania kompletnego wniosku na wypłatę dofinansowania. Jeśli tego nie zrobią, z mocy prawa powinni naliczyć odsetki w wysokości jak dla zaległości podatkowych. Od 9 czerwca wynoszą one 14 proc. w skali roku (wcześniej 13,5 proc.) – tłumaczy Szczepan Wroński, prawnik z centrum szkoleniowo-doradczego Ekspert. – PFRON nie nalicza jednak tych odsetek sam, a przedsiębiorcy nie składają wniosków o ich wypłatę w obawie przed kontrolą.
Bezsilność przedsiębiorców wobec PFRON potwierdzają także inni eksperci.
– Jedna ze współpracujących z nami firm musiała czekać kilka miesięcy na dofinansowanie, bo urzędnicy zgubili całą dokumentację i trzeba było ją złożyć jeszcze raz – opowiada Edyta Sieradzka, wiceprezes OBPON.org. – Nic więc dziwnego, że księgowa chciała wystąpić o wypłatę odsetek, które wyliczyła na ponad 11 tys. zł. Zrezygnowała jednak ze złożenia wniosku, gdy w rozmowie telefonicznej z pracownikiem funduszu usłyszała zapowiedź kontroli, i to do tego kilka lat wstecz.
Odsetki za nieterminową wypłatę dofinansowania wynoszą 14 proc.