Reklama

Obozy pracy nad Wisłą

Nieludzkie warunki, minimalna płaca, mafia w tle. Organizacją często niewolniczej pracy cudzoziemców w Polsce zajmują się struktury mafijne
Obozy pracy nad Wisłą

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

To, co w podopolskich Karłowicach odkryli pracownicy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Opolu i funkcjonariusze Straży Granicznej, inspektorowi Waldemarowi Tepichowi od razu skojarzyło się jednoznacznie – obóz pracy. Dziś, po kilku tygodniach kontroli, sytuację w firmie B&R Expo nazywa „nieprawidłowościami”.

Kontrola ustaliła, że 58 Ukraińców i Tajów pracowało przy uprawie sadzonek kwiatowych po kilkanaście godzin na dobę przez siedem dni w tygodniu. Mieszkali w koszmarnych warunkach – noclegownią była zaadaptowana naprędce część biurowa i magazynowa nieczynnego elewatora zbożowego. Szef firmy trzymał ich paszporty zamknięte w kasetce i płacił niewielkie zaliczki.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama