Czy rzeczywiście dzięki takiej rekrutacji można obniżyć koszty? Ilu takich pracowników legalnie pracuje w naszym kraju?
Jak wynika z danych resortu pracy, w ubiegłym roku w urzędach pracy zarejestrowano 156 tysięcy oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom – obywatelom Ukrainy, Białorusi i Rosji. Poprzez rekrutację cudzoziemców koszty kadrowe obniżają się nawet o 40 procent,
co w dobie spowolnienia gospodarczego może decydować o dalszym przetrwaniu firmy na rynku.
Ponadto w Polsce brakuje wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Tymczasem kadra z krajów Europy Wschodniej i Azji,
którą rekrutujemy, jest bardzo często efektywna, zmotywowana i zdecydowanie tańsza. W praktyce polscy przedsiębiorcy zatrudniają na początku niewielkie grupy cudzoziemców. Szybko zauważają jednak ich potencjał, gdyż po okresie próbnym ponad 80 proc. z nich zwiększa liczbę zatrudnionych.