Przy rejestracji domen internetowych obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Jeśli więc firma nie zadbała na czas o wykupienie adresu dla swej strony internetowej, może się zdarzyć, że zostanie uprzedzona przez konkurencję. Chociaż rzadziej niż kiedyś, wciąż się zdarza, że nieuczciwi przedsiębiorcy próbują wykorzystać w ten sposób renomę cudzej firmy.
[ramka][b]Przykład[/b]
Firma ZYXW od kilku lat prowadzi sprzedaż i instalację kotłów grzewczych na terenie całej Polski. Przez ten czas zdobyła sobie uznanie u klientów, którzy polecali jej usługi znajomym. W ten sposób zbudowała swoją markę. Zarejestrowała znak towarowy, ale nie pomyślała o rejestracji strony internetowej. Wykorzystał to konkurent, który dopiero wchodzi na rynek, oferując podobne towary i usługi. Dzięki rejestracji domeny zyxw.pl klienci szukający strony firmy o tej nazwie mogli trafiać na stronę internetową nieuczciwego konkurenta.[/ramka]
[srodtytul]Gdzie szukać sprawiedliwości[/srodtytul]
Przedsiębiorca, którego prawa naruszono przez rejestrację domeny internetowej, ma do wyboru dwa rozwiązania. Pierwsze – dochodzić sprawiedliwości przed sądami powszechnymi. Drugie – skorzystać z jednego z dwóch sądów polubownych. Zgodnie z regulaminem NASK, który rejestruje domeny z końcówką .pl, spory mogą być kierowane do Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji oraz Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie (patrz ramka).