Porozumienie o stosowaniu mniej korzystnych warunków zatrudnienia niż wynikające z ich umów o pracę (art. 23[sup]1a[/sup] k.p.) wolno zawrzeć, gdy firma nie jest objęta układem zbiorowym pracy lub zatrudnia mniej niż 20 pracowników (nie może skorzystać z art. 9[sup]1[/sup] k.p.) a jej sytuacja finansowa uzasadnia taką decyzję. Porozumienie nie musi obejmować wszystkich zatrudnionych i zawieramy je na maksymalnie trzy lata. Pracodawca obniży pobory na ten sam okres również wtedy, gdy zawiesi stosowanie regulaminu wynagradzania w części dotyczącej np. premii i prowizji.
Czasowa modyfikacja płacy oznacza, że po upływie wskazanego okresu wynagrodzenie będzie wypłacane na poprzednich warunkach i w wysokości przed jego zmianą. Pisaliśmy o tym w DF 20 marca 2009 r., „[link=http://www.rp.pl/artykul/278760.html]Pakiet antykryzysowy lekarstwem na kłopoty finansowe firmy[/link]”.
[srodtytul]Ostatecznie i za wypowiedzeniem[/srodtytul]
Może być i tak, że pobory zostaną zmienione za wypowiedzeniem lub porozumieniem zmieniającym. Przy porozumieniu sprawa jest prosta. Wystarczy je spisać i załączyć do umowy w formie aneksu. Tutaj pracownicy mają wpływ na tempo zmian. Czas, po upływie którego nowe warunki wynagrodzenia będą obowiązywać, mogą ustalić wraz z pracodawcą dowolnie w tym właśnie porozumieniu. Gdy tego nie zrobią, nowe płace wejdą w życie z chwilą podpisania tej specyficznej ugody.
Przy wypowiedzeniu zmieniającym procedura jest bardziej czasochłonna i nie zawsze kończy się sukcesem. Po pierwsze, dlatego że nie zawsze można je wręczyć, po drugie – jego odrzucenie kończy się definitywnym rozstaniem. Pewne jest jedno: wypowiedzenie zmieniające musi mieć formę pisemną. Ponadto należy je uzasadnić (przy umowach bezterminowych) i precyzyjnie w nim wyszczególnić nową, proponowaną płacę. Wypowiedzenie powinno zawierać jeszcze pouczenie, że do połowy okresu wypowiedzenia pracownik może złożyć oświadczenie o odmowie przyjęcia nowych warunków wynagrodzenia. Oświadczenie pracownika nie wymaga formy pisemnej. Wystarczy, że ustnie przed upływem wskazanego terminu powie, że odrzuca propozycję. Jeżeli tego nie zrobi, to milczenie oznacza zgodę na jej przyjęcie. Jeżeli w wypowiedzeniu zmieniającym nie ma takiego pouczenia, wówczas pracownik może odrzucić zaproponowane warunki zatrudnienia do końca okresu wypowiedzenia. O tym z kolei pisaliśmy 6 marca br., „[link=http://www.rp.pl/artykul/272102.html]Lepiej obniżyć załodze wynagrodzenia, niż likwidować miejsca pracy[/link]”.
Uwaga! Co do zasady wypowiedzenie i porozumienie zmieniające modyfikują pobory na stałe. Wtedy w jednym i drugim wypadku przywrócenie warunków wynagradzania w poprzednim kształcie musi być poprzedzone procedurą z art. 42 k.p. Nie ma jednak przeszkód prawnych, by dokonać tego na określony czas.