Z wypłatą tych pieniędzy musi się liczyć pracodawca zatrudniający co najmniej 20 pracowników. Wcześniej jednak powinien sprawdzić, co było powodem odejścia z zakładu.
- Firma przeszła na nowego pracodawcę, a cześć pracowników rozwiązała z nim umowy o pracę. Skorzystała przy tym z art. 23§ 4 k.p. Czy przysługują im odprawy z tytułu zwolnień grupowych? -pyta czytelnik DOBREJ FIRMY.
Pracodawca wypłaca odprawy przy zwolnieniach grupowych, gdy firma zatrudnia co najmniej 20 pracowników, a przyczyna redukcji nie leży po ich stronie. Reguluje to ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (DzU nr 90, poz. 844 ze zm.).
Odprawę wypłaci też firma z co najmniej 20 osobami, jeśli zwalnia tylko jedną z nich. Ale uwaga! Właśnie przy zwolnieniach indywidualnych ustawodawca wymaga, aby przyczyna niedotycząca pracownika była wyłącznym powodem uzasadniającym wypowiedzenie stosunku pracy, a nawet rozwiązanie za porozumieniem stron. Tak wynika z art. 10 ustawy o zwolnieniach grupowych.
Zatem wypłata odprawy zależy od tego, co było przyczyną rozwiązania umów o pracę. Jeśli ich wypowiedzenie było bezpośrednio związane z przejściem zakładu pracy na innego pracodawcę (tzw. transfer), to z dużym prawdopodobieństwem będzie on musiał wypłacić odprawy. Brakuje jednak aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego na ten temat, a eksperci nie są zgodni w tej sprawie.