W praktyce doprowadzi to do zwiększenia stanu niepewności i licznych sporów.
- Na ile są to zmiany negatywne z punktu widzenia polskich przedsiębiorców, ale także pracowników, pozwoli odpowiedzieć dopiero proces implementacji postanowień nowej dyrektywy przez poszczególne państwa UE. Ten etap budzi szczególny niepokój, mając na uwadze brak efektywnych instrumentów rozstrzygania sporów dotyczących naruszenia unijnych przepisów, ochrony swobód traktatowych – mówi Robert Lisicki, radca prawny, dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan.
W uzgodnionym przez Radę i parlament projekcie dyrektywy na uwagę zasługują następujące postanowienia:
1) okres delegowania – w przypadku, kiedy rzeczywisty okres delegowania na terytorium danego kraju przekroczy 12 miesięcy, do pracownika delegowanego będą miały zastosowanie wszelkie warunki zatrudnienia, które obowiązują w państwie członkowskim oddelegowania. Regulacja ta nie będzie dotyczyła:
- procedur, formalności i warunków zawierania i rozwiązywania umów o pracę, w tym klauzul o zakazie konkurencji,