Propozycja zniesienia obowiązku publikacji sprawozdań finansowych firm w Monitorze Polskim B wygląda na racjonalną. Rząd mówi bowiem, że to droga i zbędna biurokracja. Czy jednak, chcąc oszczędzić trudu i kosztów przygotowywania dokumentów do druku w MP B, nie wyleje się dziecka z kąpielą? Czy nie ucierpi na tym bezpieczeństwo obrotu gospodarczego? Może wystarczyłoby obniżyć koszty publikacji do rozsądnych granic? Prawie 800 zł za stronę wygląda na cenę zbyt wysoką, obliczoną na zarobek budżetu.
Czy nie warto też pomyśleć o elektronicznym publikatorze sprawozdań na wzór Biuletynu Informacji Publicznej? Przecież obecnie firmy komercyjne zajmują się elektronizacją danych z MP B i sprzedawaniem ich w Internecie, na czym zarabiają.
Ciąć koszty
– Przedsiębiorcy działający głównie w formie niepublicznych spółek akcyjnych oraz spółek z ograniczoną odpowiedzialnością o większym rozmiarze od dłuższego czasu postulują uchylenie kosztownego obowiązku publikowania w Monitorze Polskim B sprawozdań finansowych, opinii biegłych rewidentów oraz uchwał walnego zgromadzenia czy zgromadzenia wspólników – przekonuje Rafał Kałkusiński, radca prawny w kancelarii Siwek Gaczyński.
Jego zdaniem nie powinno to wpłynąć negatywnie na jawność i przejrzystość działalności gospodarczej.
– Naruszenie obowiązku corocznego składania dokumentów finansowych w rejestrze sądowym jest przestępstwem, za które grozi grzywna bądź ograniczenie wolności. Dostęp zaś do akt rejestrowych jest jawny i bezpłatny, a zatem każdy może bez przeszkód uzyskać wgląd do takich danych – wyjaśnia Kałkusiński.