Rodzimy sektor technologii informatycznych od lat uznawany za stabilny finansowo znalazł się w punkcie zwrotnym. Firmy, które dotychczas kojarzyły się z innowacyjnością i ekspansją, zaczęły zwalniać specjalistów, ograniczają budżety na rozwój. Powód? Jest ich kilka.
Destabilizująco na biznes z jednej strony wpływa postępująca automatyzacja procesów i boom na AI, a z drugiej – rosnące zadłużenie. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, branża IT ma do oddania przeszło 317 mln zł długów. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, ile sama musi odzyskać od klientów i kontrahentów – wynika z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów (KRD).