Reklama

Tomasz Pietryga: Ustawa o SN w pancernej szafie

Im bliżej wyborów, tym bardziej słabnie presja na szybie zbadanie w TK ustawy o Sądzie Najwyższym.
Tomasz Pietryga: Ustawa o SN w pancernej szafie

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Skierowanie przez prezydenta Andrzeja Dudę na początku stycznia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o prewencyjne zbadanie ustawy o Sądzie Najwyższym, która miała odblokować miliardy z Krajowego Planu Odbudowy, było dla obozu rządzącego szokiem. Urosło do politycznego problemu, kiedy okazało się, że wskutek buntu sześciu sędziów sprawne rozpatrzenie tej sprawy nie będzie możliwe.

Nie pomogła presja na buntowników, nic nie wyszło też z planów legislacyjnych, zmierzających m.in. do zmniejszenia pełnego składu TK, dzięki czemu zdolności orzecznicze miały być odblokowane. Mimo wielu starań Julii Przyłębskiej, kwestionowanej prezes Trybunału, aby spełnić oczekiwania władzy, od siedmiu miesięcy trwa pat w tej sprawie i raczej nie ma perspektyw, aby coś się zmieniło.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama