Reklama

Sędzia, podwładny ministra, nie może orzekać o legalności działań ministra

Orzekanie przez sędziego bezpośrednio podległego i zależnego od ministra sprawiedliwości tworzy dla „racjonalnych obserwatorów” zasadniczą wątpliwość, czy możliwe jest dochowanie bezstronności Sądu Najwyższego w tym składzie.
Sędzia, podwładny ministra, nie może orzekać o legalności działań ministra

Foto: Adobe Stock

Sprawę legalności i skutków procesowych powołania przez premiera tzw. osoby pełniącej obowiązki prokuratora krajowego na wniosek ministra sprawiedliwości będzie rozstrzygał pod koniec listopada Sąd Najwyższy.

Członkiem składu orzekającego o tym zagadnieniu jest sędzia bezpośrednio zależny od tego ministra jako członek organu wewnętrznego rządu. Jarosław Matras podjął się bowiem zadań w ramach pracy w wysoko upolitycznionej speckomisji ds. ustroju sądownictwa i prokuratury. Taki układ zależności budzi zasadnicze wątpliwości, czy zostanie zachowana bezstronność członka składu SN ukształtowanego do orzekania w konkretnej sprawie legalności czynności ministra sprawiedliwości.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji PRO.RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama