Reklama

Jarosław Matras, sędzia SN: Ustawę może podpisać nowy prezydent

Jesteśmy realistami: ten prezydent uważa, że nawet bez wniosku KRS może skutecznie powołać na urząd sędziego – mówi Jarosław Matras, sędzia SN.
Jarosław Matras, sędzia Izby Karnej Sądu Najwyższego

Jarosław Matras, sędzia Izby Karnej Sądu Najwyższego

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Komisja przy MS przygotowała dwa projekty zmian w wymiarze sprawiedliwości. Dotyczą m.in. tzw. neosędziów, powołanych po zmianie ustawy o KRS w grudniu 2017 r. Czyli nie mogą wydać orzeczenia w rozumieniu art. 6 ust. 1 konwencji?

Tak. Po prostu w Sądzie Najwyższym mamy 55 sędziów powołanych przez pana prezydenta, których rozstrzygnięcia nie są orzeczeniami sądu w rozumieniu art. 6 ust. 1 konwencji. Ktoś powie: no tak, ale może są orzeczeniami sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 konstytucji. Ten mówi o niezależnym, bezstronnym i niezawisłym sądzie i Trybunał Konstytucyjny, kiedy jeszcze był prawidłowo obsadzony, wskazywał wielokrotnie, iż treść normy z art. 45 ust. 1 konstytucji jest w pełni zgodna z normą z art. 6 ust. 1 konwencji. Jeśli zatem takie rozstrzygnięcie nie zostanie zaskarżone przez strony do Strasburga, to nie ma kłopotu, ale już w przypadku wniesienia takiej skargi wszystkie te sprawy przegrywamy, no bo jest już utrwalona linia orzecznicza ETPC. Dlatego rząd idzie ostatnio na ugody w tych sprawach, aby zmniejszyć skalę odszkodowań.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama