Reklama

Piotr Gąciarek: Będę oceniał konkretne propozycje prezydenta

Mam nadzieję, że słowa prezydenta nie są zapowiedzią, że powoła tylko sędziów, którzy mu się podobają – mówi Piotr Gąciarek, sędzia SO w Warszawie.
Piotr Gąciarek, sędzia SO w Warszawie

Piotr Gąciarek, sędzia SO w Warszawie

Foto: tv.rp.pl

„Sędziowie są od tego, aby wydawać wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, nie są bogami, tylko mają służyć Rzeczypospolitej Polskiej i polskim obywatelom”. To słowa Karola Nawrockiego, prezydenta, jakie padły w Sejmie podczas zaprzysiężenia. Jak pan je rozumie?

Na razie to polityczna retoryka. Trudno oceniać exposé głowy państwa z pozycji sędziego. Zobaczymy, jakie będą konkretne decyzje prezydenta. Stwierdzenie, że sędziowie służą obywatelom i Rzeczypospolitej Polskiej, jest oczywiste. Chodzi jednak o to, na czym ta służba ma polegać. Czy na wsłuchiwaniu się w głos polityków i wydawaniu orzeczeń oczekiwanych i pożądanych przez aktualnie rządzących, czy też na staniu na straży Konstytucji RP i zapisanych w niej praw i wolności obywatelskich. Na przestrzeganiu prawa zgodnie z hierarchią zapisaną w naszej ustawie zasadniczej, czyli z pierwszeństwem ratyfikowanych aktów prawa międzynarodowego nad zwykłymi ustawami. Do tej pierwszej wizji wymiaru sprawiedliwości próbował sędziów przekonać, używając kija w postaci szykan i represji oraz marchewki w postaci awansów na skróty i nominacji na funkcje prezesów i delegowaniu do sądów wyższego rzędu według klucza lojalności, a nie kompetencji.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama