Reklama
Rozwiń
Reklama

Rezonans publiczny wyroków sądowych to ich krzywe zwierciadło

Każdy z nas ma prawo wypowiadać się, w tym publicznie, o wyrokach sądowych, które budzą jego sprzeciw lub zachwyt. Ważne jest, aby robić to w sposób uczciwy.

Publikacja: 27.08.2025 05:30

Rezonans publiczny wyroków sądowych to ich krzywe zwierciadło

Rezonans publiczny wyroków sądowych to ich krzywe zwierciadło

Foto: Adobe Stock

Mówi się, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Heraklit z Efezu miał całkowitą rację, że wszystko płynie. Nie przewidział jednak, że zakorzenione przyzwyczajenia, a może bezwzględne prawo rynku stawia tamę na rzece i kąpiemy się często w ustanej i zanieczyszczonej wodzie.

Groteska, jaką jest niewybredne komentowanie wyroków sądowych w przestrzeni publicznej, bywa dezinformacją najwyższej próby i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Publicystyczne wnioskowanie często z samej sentencji wyroku i medialnych wypowiedzi stron nie jest nawet prowadzeniem równolegle publicznego procesu, ale per se jest wykrzywianiem obrazu rzeczywistości. Błąd przy tego rodzaju wnioskowaniu leży każdorazowo w samej metodzie roztrząsania wyroku, gdzie brak wiedzy i chociażby znajomości motywów rozstrzygnięcia stanowi nieusuwalną przeszkodę dla uczciwego komentowania orzeczenia.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Sądy i Prokuratura
Agata Łukaszewicz: Zgody nie ma i nie będzie
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Sądy i Prokuratura
Dorota Zabłudowska: Nie stać nas na to, by płacić kolejne miliardy
Sądy i Prokuratura
Niezależny, losowy przydział spraw
Sądy i Prokuratura
Tulipan w Trybunale
Sądy i Prokuratura
Sędziowskiej Themis przydałaby się lekcja od prof. Ryszarda Piotrowskiego
Reklama
Reklama