Mimo już licznych wypowiedzi starających się uchwycić znaczenie tego sformułowania praktyka nadal wskazywała, że – jak to ujął Sąd Najwyższy – granica dzieląca obawę śmierci od obawy rychłej śmierci nie zawsze jest w pełni uchwytna i wówczas wypada odwołać się do kryteriów obiektywnych (medycznych). Sąd Najwyższy uznawał też, iż obok obiektywnych przesłanek zagrożenia życia powinny być brane pod uwagę przesłanki subiektywne, sprowadzające się do przekonania testatora o takim zagrożeniu, jednak podstawowe znaczenie należy przypisać przesłankom obiektywnym, ponieważ tylko one mogą prognozować nieodległy zgon testatora z dużym prawdopodobieństwem opartym na kryteriach medycznych.
Rozważania SN odnosiły się tu do istniejących schorzeń zagrażających życiu, gdy uzewnętrznione zostały już objawy chorobowe. Skoro z zasady osoba chora odczuwa dolegliwości chorobowe, to przesłanki obiektywne i subiektywne występują łącznie (postanowienie SN z 24 marca 2000 r., I CKN 485/98, LEX nr 50850).
Dla przyjęcia tego, że po stronie spadkodawcy w dniu sporządzenia testamentu ustnego istniał stan obawy rychłej śmierci usprawiedliwiający możliwość skutecznego sporządzenia testamentu ustnego, podstawowe znaczenie mają odpowiednie ustalenia sądu meriti w tym zakresie. Skoro stan obawy rychłej śmierci spadkodawcy musi być usprawiedliwiony okolicznościami o charakterze obiektywnym, to nie można poprzestać na skonstatowaniu jedynie odczuć (przeczuć) subiektywnych przyszłego spadkodawcy, dotyczących jego rychłej śmierci, i to niezależnie od formy oraz sposobu komunikowania takich odczuć otoczeniu, w tym świadkom testamentu ustnego – np. odczucia formułowane w sposób kategoryczny, prawdopodobny, przypuszczalny. Ponadto wtórne pozostają przyczyny, które spowodowały powstanie obawy rychłej śmierci (postanowienie SN z 18 kwietnia 2002 r., II CKN 15/00, LEX nr 55102, wraz z orzecznictwem powołanym w jego uzasadnieniu).
Czytaj więcej:
Wysoce ocenne, zdaniem Sądu Najwyższego, jest uznanie stanu osoby sporządzającej testament w formie ustnej za stan, w którym zachodzi obawa rychłej...
Pro
Do kryteriów o charakterze obiektywnym odwołano się też w kolejnym rozstrzygnięciu, w którym podniesiono, że stan psychiczny spadkodawcy nie może być jedynym czynnikiem decydującym, ponieważ zdarzają się urojenia niebezpieczeństwa rychłej śmierci w rzeczywistości nieistniejące. Stąd pod uwagę brane mogą być jedynie takie stany chorobowe, które w świetle zasad wiedzy lekarskiej lub doświadczenia życiowego mogą spowodować rychły zgon. Ponadto, ustalając istnienie obawy rychłej śmierci spadkodawcy, należy uwzględnić indywidualne właściwości organizmu chorego, np. stan odporności oraz jego wiek (postanowienie SN z 21 maja 2003 r., IV CKN 174/01, LEX nr 146434).
Na występowanie rozbieżności poglądów co do obiektywnego lub subiektywnego pojmowania obawy rychłej śmierci SN zwrócił też uwagę w kolejnym orzeczeniu. Zaznaczył przy tym jednak, że nie budzi wątpliwości to, iż musi to być obawa śmierci „rychłej”, więc nie wystarczy sama obawa śmierci, zwłaszcza że każdy człowiek żyje ze świadomością nieuchronnego zgonu. Dla wystąpienia możliwości skorzystania z formy testamentu ustnego niezbędne jest pojawienie się dodatkowego elementu, np. wypadku lub zachorowania na ciężką chorobę, zwykle kończącą się szybkim zgonem.
Tę okoliczność należy wyeksponować w szczególności wtedy, gdy spadkodawca cierpi na ciężką chorobę, np. nowotworową, lecz jego stan jest ustabilizowany. W takich sytuacjach istnieje oczywiście obawa śmierci, i to zarówno oceniana w kategoriach obiektywnych, jak i zazwyczaj subiektywnych, jednak przyznanie jej cechy rychłości wymaga dodatkowego elementu, np. nagłego pogorszenia się stanu zdrowia (postanowienie SN z 25 lipca 2003 r., V CK 120/02, orzecznictwo SN dostępne pod adresem www.sn.pl, poza wyraźnie wskazanymi źródłami).
W kolejnym orzeczeniu zauważono, że przekonanie spadkodawcy o rychłej śmierci może uzasadniać każda przyczyna, w tym zły stan zdrowia, podeszły wiek, znajdowanie się w sytuacji zagrażającej bezpośrednio życiu, która w świetle aktualnej wiedzy i doświadczenia życiowego oraz przy uwzględnieniu indywidualnych właściwości organizmu spadkodawcy może być przyczyną jego bliskiej śmierci. Nie można całkowicie pomijać przeczucia śmierci, mimo że nie można go w pełni racjonalnie wyjaśnić.
Obawa rychłej śmierci zachodzi też wtedy, gdy po sporządzeniu testamentu okazało się, iż okoliczności uzasadniające przekonanie spadkodawcy o jego bliskiej śmierci w rzeczywistości nie zachodziły; przy czym obawa ta musi istnieć w chwili sporządzania testamentu (postanowienie SN z 8 lutego 2006 r., II CSK 128/05).
Sąd Najwyższy w poprzedniej dekadzie uznał, odwołując się do wcześniejszego orzecznictwa, że wprawdzie obawa rychłej śmierci z jej istoty jest subiektywna, musi zachodzić w chwili składania oświadczenia woli na wypadek śmierci, a jej późniejsze odpadnięcie nie ma większego znaczenia, ale samo subiektywne przekonanie o rychłym zgonie nie jest jednak wystarczające (postanowienie SN z 29 czerwca 2012 r., I CSK 575/11).
W ramach analizy omawianej regulacji SN dostrzegł odmienne stanowiska, zwrócił jednak uwagę na wykładnię językową przepisu, w którym użyto bezosobowej formuły, a nieodnoszącej się do odczuć testatora, oraz na wykładnię systemową dotyczącą konieczności dochowania wszystkich wymagań wyjątkowej regulacji. Ponadto zaznaczył, że w ramach funkcjonalnej wykładni przyjęte zostało, iż objęcie samodzielną przesłanką obawy rychłej śmierci elementów obiektywnych pozwala ocenić to, czy w konkretnej sytuacji sporządzenie testamentu ustnego było uzasadnione.
O istnieniu obawy rychłej śmierci nie można wnioskować z faktu sporządzenia testamentu w tej formie. Stan psychiczny testatora jest istotnym czynnikiem decydującym o woli testowania, ale jego odczucia powinny podlegać ocenie według kryteriów obiektywnych, zaś dla stwierdzenia tego stanu konieczne są odpowiednie ustalenia faktyczne i nie można poprzestać na skonstatowaniu odczuć subiektywnych (postanowienie SN z 27 lutego 2013 r., IV CSK 380/12).
W późniejszym orzecznictwie zwięźle stwierdzono, że przesłanka obawy rychłej śmierci jest spełniona, jeżeli subiektywne przekonanie spadkobiercy oparte jest na uzasadniających je okolicznościach obiektywnych, uznając ten pogląd za dominujący (postanowienie SN z 16 maja 2018 r., I CSK 17/18).
Podniesiono też, że jeżeli w związku z kolejnym i wyraźnie odczuwalnym pogorszeniem stanu zdrowia dotknięta śmiertelnym schorzeniem osoba sporządza testament ustny i w tym czasie istnieje już obiektywnie niebezpieczeństwo rychłej śmierci, to nie można negować zaistnienia przesłanki określonej w art. 952 § 1 k.c. tylko dlatego, iż pogorszenie stanu zdrowia ma charakter ciągły, a nie nagły, i osoba ta nie miała precyzyjnej wiedzy o stopniu rzeczywistego zagrożenia, lecz o jego istotnym wzroście dowiedziała się później (postanowienie SN z 14 lutego 2019 r., IV CSK 583/17).
Czytaj więcej
Jeśli spadkobiercy nie grozi rychła śmierć i mógłby sporządzić inny testament np. notarialny, to jego testament ustny jest nieważny.
Omawiana przesłanka nie jest związana z jakimś terminem, w którym śmierć ma nastąpić od chwili sporządzenia testamentu ustnego. Co więcej, nie ma obowiązku sporządzenia testamentu zwykłego po upływie jakiegoś czasu, zaś testament ustny pozostaje ważny, a istotne jest tylko dowiedzenie, że w chwili jego sporządzania były ku temu podstawy (postanowienie SN z 9 lipca 2019 r., IV CSK 18/19, wraz z orzecznictwem powołanym w jego uzasadnieniu).
Za utrwalony należy uznać pogląd, wedle którego co do zasady nie występuje obawa rychłej śmierci, gdy testament ustny został sporządzony w warunkach zamiaru samobójczego. Bez względu na subiektywny lub obiektywny charakter przesłanki leżącej u podstaw sporządzenia testamentu ustnego obawa rychłej śmierci musi istnieć w chwili testowania. Jeżeli stanowi czynnik determinujący określone zachowanie, to może wystąpić tylko w warunkach przeświadczenia, że zagrożenie dla życia przybiera cechy nieuchronności wobec braku możliwości odwrócenia przyczyn tego zagrożenia, zaś zamiar samobójczy tak pojmowanej motywacji testowania nie uzasadnia, gdyż sam w sobie stwarza tylko stan hipotetycznego zagrożenia dla życia w niedającej się przewidzieć przyszłości i należy go zaliczyć do możliwych do opanowania stanów emocjonalnych. Jako że wynika z motywacji danej osoby i jej decyzji, nie stanowi okoliczności nieodwracalnie zagrażającej życiu.
Stan obawy rychłej śmierci, nawet jeśli sprowadza się do subiektywnej oceny spadkodawcy, musi być uzasadniony okolicznościami zewnętrznymi, które dla spadkodawcy stanowią przesłankę przyjęcia, iż wkrótce umrze. Jeżeli nie ma charakteru patologicznego, to nie usuwa możliwości kontrolowania własnych zachowań i nie niweczy oddziaływania z zewnątrz na osobę pozostającą w tym stanie, więc nie może być traktowany jako trwały splot okoliczności uzasadniający przekonanie o zagrożeniu życia zarówno w ocenie indywidualnej, jak i w aspekcie obiektywnym (postanowienie SN z 29 września 2023 r., I CSK 149/23, a także orzecznictwo powołane w jego uzasadnieniu; zob. postanowienie SN z 5 lipca 2006 r., IV CSK 74/06).
Czytaj więcej
Testament ustny jest szczególnym rodzajem testamentu. Może zostać sporządzony przede wszystkim wówczas, kiedy spadkodawca obawia się rychłej śmierc...
Odwołując się z kolei do powyższego postanowienia, SN zaakcentował w jednym z najnowszych orzeczeń w omawianym zakresie, że dla przyjęcia istnienia obawy rychłej śmierci spadkodawcy muszą występować podstawy usprawiedliwiające obawę, że zagrożenie dla życia spadkodawcy przybrało cechy nieuchronności wobec braku możliwości odwrócenia przyczyn tego zagrożenia, wymieniając w tym przypadku przyjęcie spadkodawcy na ostry dyżur, nieuleczalną chorobę, od której leczenia odstąpiono (postanowienie SN z 20 listopada 2025 r., I CSK 302/24).
Uzupełniająco na uwagę zasługują m.in. postanowienia SN z 12 marca 2019 r., II CSK 465/18, z 7 czerwca 2019 r., I CSK 269/18, oraz z 18 grudnia 2019 r., II CSK 498/18.
Autor jest radcą prawnym, doktorem nauk prawnych, wykładowcą Uczelni Łazarskiego w Warszawie