Reklama

Agata Łukaszewicz: Przyszedł czas na Sąd Najwyższy

Chwilowy spokój w Trybunale Konstytucyjnym nie oznacza końca zamieszania wokół sądownictwa. Teraz przyszedł czas na Sąd Najwyższy.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
W środę Izba Dyscyplinarna znów wzięła się za orzekanie w sprawach sędziów

W środę Izba Dyscyplinarna znów wzięła się za orzekanie w sprawach sędziów

Foto: Adobe Stock

Reklama
Reklama
Reklama

Lada dzień ma się rozstrzygnąć status sędziów SN powołanych po 2018 r. I o dziwo, zdecyduje o tym nie cały skład SN, tylko znacząco okrojony. Taki sposób procedowania na dialog raczej nie wygląda.

Na 5 listopada Zbigniew Kapiński, pierwszy prezes SN, dla wielu sędziów tego sądu pełniący jedynie obowiązki pierwszego prezesa, wyznaczył termin podjęcia uchwały w sprawie statusu neosędziów w SN. Z pełnego składu sądu wyłączono w sumie 35 sędziów – 31 tzw. starych i czterech nowych, których bezstronność może budzić uzasadnione wątpliwości. Tak więc uchwałę mają podjąć sędziowie, których wątpliwości dotyczą.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama