Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2014 r. (I UK 172/14).
W tej sprawie sąd okręgowy zmienił wyrokiem decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w ten sposób, że przyznał powodowi prawo do emerytury. Sąd ten ustalił, że powód ukończył 60 lat, legitymuje się wymaganym okresem składkowym i nieskładkowym w wymiarze ponad 25 lat oraz był zatrudniony na pełny etat od 23 marca 1974 r. do 30 kwietnia 1997 r. jako technolog. Mężczyzna domagał się ustalenia przez sąd, że była to praca w szczególnych warunkach określona w wykazie A dział XIV pkt 5 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze – tj. praca, podczas której szczególnie obciążony był narząd wzroku i która wymagała precyzyjnego widzenia.
W ocenie sądu apelacyjnego stanowisko sądu pierwszej instancji, uznające sporny okres pracy wnioskodawcy za staż zatrudnienia w warunkach szczególnych, nie było uzasadnione. Praca wnioskodawcy na stanowisku technologa nie była pracą przy obsłudze elektronicznych monitorów ekranowych, szczególnie obciążającą narząd wzroku i wymagającą precyzyjnego widzenia.
W omawianym wyroku Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna podlega oddaleniu, ponieważ rozstrzygnięcie sądu drugiej instancji odpowiada prawu. Definicję ustawową „pracy w szczególnych warunkach" zawiera art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z tym przepisem za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się osoby zatrudnione przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Praca w warunkach szczególnych to praca, w której pracownik w sposób znaczny jest narażony na niekorzystne dla zdrowia czynniki. Jako jej przykłady można wymienić pracę:
- w narażeniu na hałas przekraczający dozwolone normy,