W tym roku zwiększone obciążenia czekają zarówno osoby, które dopiero startują w biznesie i płacą preferencyjne składki, jak i te, które nie mają już prawa do tej ulgi. Wszyscy w lutym, płacąc składki za styczeń, odprowadzą więcej do ZUS.
Droższy biznes
Zgodnie z obwieszczeniem ministra pracy i polityki społecznej z 3 grudnia 2014 r. prognozowane przeciętne wynagrodzenie na 2015 r. wynosi 3959 zł (MP poz. 1137). Od tego parametru zależy dużo składkowych wskaźników.
60 proc. tej kwoty to minimalna podstawa składek na ubezpieczenia społeczne osób od lat prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Od stycznia do grudnia 2015 r. będzie ich więc obowiązywać baza nie niższa niż 2375,40 zł. Liczona od niej składka emerytalna to 463,68 zł, rentowa – 190,03 zł, a dobrowolna chorobowa – 58,20 zł. Wzrośnie też składka wypadkowa (45,85 zł) i na Fundusz Pracy (58,20 zł). W sumie każdy przedsiębiorca co miesiąc – począwszy od styczniowych składek płaconych w lutym – odprowadzi o 43,90 zł więcej niż w styczniu, płacąc ostatnią zeszłoroczną, grudniową transzę >patrz tabelka.
Od 1 stycznia 2015 r. podskoczyły też miesięczne opłaty na ZUS dla osób, które opłacają składki na preferencyjnych zasadach. Ulga, z której można korzystać przez 24 miesiące prowadzenia biznesu, polega na możliwości regulowania składek od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Podstawa składkowa wzrosła zatem z 504 zł do 525 zł >patrz tabelka.
Maksimum wpłat
Zmieniła się też maksymalna podstawa wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. W 2015 r. ta górna granica wynosi 9897,50 zł (250 proc. przeciętnej płacy). To ważna kwota, szczególnie dla przedsiębiorczych kobiet, które w pierwszym półroczu bieżącego roku urodzą dziecko i chciałyby przez rok pobierać wysoki zasiłek macierzyński.